Witajcie, potrzebuje pomocy na szybko.
Dzisiaj zauważyłem że wycinają przepięknego dęba, totalna głupota ale ja sie z urzędasami szarpał nie będę, już pocięta korona, jutro kończą.
Mam możliwość wyszarpania plastrów.
O ile mniejsze tak z 40cm średnicy pójdą na deskę do krojenia, o tyle większy chciałbym wkomponować w blat mojej kawiarni mobilnej, wymyśliłem sobie może głupio że owszem , plastry przerabiane są na stoły -okrągłe- a ja chciałbym go obciąć na kwadrat i niejako obramować deskami będzie elementem blatu.
Wyliczyłem że abym miał kwadrat 65-70cm to plaster musi mieć średnice koło 130-140 cm bez problemu to osiągnę bo drzewo potężne, pytanie: jaka sensowna minimalna grubość plastra ?
Zakładamy ze blat ma grubość 2cm i do tego mniej więcej chcę zjechać docelowo plaster.
Kolejna sprawa przechowywanie.... ile?
zabezpieczenie przed pęknięciem? jak
podklejenie na jakiś podkład usztywniający?
POMOCY bo chłopaki jutro kończą sprawę i nie dorwę łatwo takiego plastra.
Wezmę kilka 40cm kilka 50cm i ze 2 albo 3 najgrubsze ,będzie na czym próbować i się uczyć.