Witam ponownie

Postanowiłam zrobić wątek zbiorczy dla moich projektów, ponieważ większość z tego co robię i zamierzam robić w najbliższym czasie to różne drewniane drobnice. Jeśli pojawi się coś większego i dla innych może ciekawego to wtedy osobno wrzucę.
Ostatnio działo się w sumie średnio. Swój głód drewna zaspokajam częściowo w warsztacie, a wieczory poświęcam raczej rodzince i obowiązkom, tudzież innym zajęciom.
W listopadzie brałam udział w kursie snycerstwa. Efektem tego jest pierwszy raz rzeźbione przeze mnie coś, a mianowicie zegar. Około 20 godzin kursu i ze drugie tyle w domu. Skończyłam zasadniczo jeszcze w grudniu, ale zegar czekał jeszcze do teraz na wykończenie. Zawisł na ścianie dopiero wczoraj.
Tak poza tym ostatnimi czasu doprowadzałam do użytku swoją zakupioną gdzieś rok temu kannę. Namęczyłam się z tym wierutnie, ale w końcu jakoś działa. Niestety podczas poszerzaniu tego gniazda(?) na nóż i łamacz gdzieś pewnie za dużo skrobnęłam i teraz nóż lubi ustawiać się w ustach struga lekko krzywo. Finezyjnych cieniusieńkich wiórów póki co nie uzyskałam i pewnie nie uzyskam, ale postaram się jeszcze coś z tym zrobić.
Oto nieco wiórów uzyskanych podczas pracy nad nowym projektem pt. pudełko na karty do gwinta (z Wiedźmina 3).
Jak widać po klejonce, niestety do tej pory nie nauczyłam się równo ciąć ryobą. Zawsze po najwyżej kilku centymetrach odchodzę w bok od linii.