Niezbyt ambitne zadanie dla wielu z Was ale mnie cieszy

Pojawiło się zapotrzebowanie na ekran do prowadzonych przeze mnie i kolegę badań w kolonii lęgowej mew.
Ekran to nic innego jak jednolite tło służące do fotografowania ptaków i tego co nas w nich interesuje.
Z garażu wyciągnąłem jakieś pozostałości łat, przestrugałem i dociąłem na wymiar.


Ekran jest dość duży (75x120 cm) więc musiał być łatwy do transportu. Dlatego wymyśliłem sobie połączenie na czop prosty.
Absolutny brak czasu na który cierpię spowodował, że narzędzia wylądowały w aucie i dłubałem także w garażu przyszłego teścia


A kończyłem na miejscu...

Materiał przyczepiony zwykłymi pinezkami. Muszę jeszcze obszyć, przyczepiany na szybko dlatego taki margines z lewej i zapas z prawej


W narożniki miała przyjść jeszcze śruba z nakrętką, ale ku memu wielkiemu zaskoczeniu wszystko pasuje i ciasno się trzyma

Do tej pory zawsze jakiś luz miałem i coś skopałem

Do transportu wyciągam boczne elementy, zwijam całość i w drogę

I efekty działań z tymi potworami



Tym dziobiskiem potrafi zrobić krzywdę...
