Przy większych powierzchniach klej kontaktowy z puszki to porażka . Nawet nie próbuj tego robić . Nim skończysz rozsmarowywać po całej powierzchni , to na początku zaczyna już żelować . Używałem patexa z puszki i po zrobieniu laminatów na drzwi , nie ominęła mnie wycieczka na prasę . Do tego najlepiej nadaję się klej z beczki i pistolet . Na początek spory wydatek ( około 1000 zł) , ale się zwraca , dużo bardziej wydajniejszy i tak jak pisałeś , nie robią się grudki i "przesuszone" pola na płycie .