Szkoda, że tak późno się zgadaliśmy, bo z miesiąc temu podesłałbym Ci parę sadzonek Solarisa. To co prawda hybryda, ale w Niemczech zarejestrowana jako vitis vinifera. Piłem z niej bardzo porządne wino (niestety nie swoje). To dla mnie na razie topowa odmiana, dość odporna na mróz i choroby: przy standardowej ochronie nie łapie rzekomego, prawdziwego na niej nigdy nie widziałem, owoce dobre nawet jako małe deserowe, plenna, dojrzewa na przełomie sierpnia/września. Testowałem z kilkanaście białych odmian, u mnie żadna się nie umywa do Solarisa.