Są dedykowane płyny, ale kapon jest bardzo dobry do tego.
Miesza się go z pylem z cyklinowania podlogi papierem 120. Ja tak robię.
Co jest ważne, pył powinien pochodzić z podłogi którą się szpachluje.
Pyl wymieszany z kaponem po wyschnieciu zachowuje.sie kolorystycznie take samo jak po lakierowaniu.
Rozmieszaną pastę wciskam w szpary przy pomocy pacy.
Najpierw pierwsze szpachlowanie, cyklinowanie, potem drugie szpachlowanie i cykliowanie.
BARDZO ważne jest, aby nie zostawiać grudek szpachli, bo podczas cyklikowania jak się najedzie kółkiem cykliniarki to ją przekrzywi i bęben zatnie parkiet.
Cyklinuje się nie łatwo, bo szpachla zapieka się na bębnie.
,