Okazało się, że na gwałt potrzebny prezent dla siostrzenicy mojej żony. Dobrze się składa bo i usprawiedliwione wyrwanie się do kanciapy było

Lampka nocna:
Wycinanie motywu:

Potem frezowanie pod pleksi:

Potem to już tylko klejenie, wklejenie do wewnątrz paska ledowego, lakierowanie półmatem i tamy efekt końcowy:


W rzeczywistości światło jest bardziej jednostanie rozproszone niż tutaj widać.