Mam dylemat... Potrzebuję drzwi zewnętrzne do warsztatu. Będą one na ścianie zachodniej, ale pod sporym zadaszeniem.
Jeśli chodzi o gotowce, to w planowanym budżecie znalazłem takie opcje:
- proste drzwi techniczne z Hormanna:
https://www.leroymerlin.pl/okna-i-drzwi/drzwi-wejsciowe/drzwi-gospodarcze/drzwi-techniczne-eco,p51346,l477.html - prezentują się solidnie, ale mają tylko 2 zawiasy regulowane jedynie dokręcając zawias do skrzydła (a wiem też czy nie "popracują" na zewnątrz)
- tanie metalowe drzwi wejściowe zewnętrzne z tandetną okleiną, cienką blachą. Jako plus większe bezpieczeństwo, bo jest więcej rygli (bolców?). Drzwi mają plastelinową jakość, boję się, że na słońcu zacznie coś trzeć, okleina schodzić, itd...
Inna opcja to zrobić własnoręcznie drzwi i ościeżnicę z suszonego świerka (z gotowych kantówek). Tutaj dość prosty projekt znalazłem:
z ociepleniem i boazerią. Obawiam się jednak czy na tyle dobrze dam radę to wykonać by futryna się nie krzywiła, nie zaczęło coś ocierać, zawiasy były spasowane itd.
Dodam, że drzwi