Na pewno jest dobra sprawa jesli ktos nie ma zauwania do samych pian to na tym moze sie przejechac. Wiate mozna stawiac.
U nas jest jednak przekonanie ze co beton to beton. Tak samo mamy przekonanie ze styropian na mur w celu ocieplenia trzeba kolkowac.
Ja na przyklad tylko na piance niskopreznej kladlem sam. A u sasiada robili na kolkach i klej po spod. Materialy suma sumarum wyszly tyle samo.
U mnie sie trzyma, nie ma mostkow termicznych lub sa one zminimalizowane prawie do zera a u niego sciana na kamerze az swieci kratownica w zimie. Ktos powiedzial ze pianka nie trzyma... trzyma naprawde mocno lepiej niz klej po calosci na tafli styropianu i to tego 6 kolkow.
Takie piany pojawia sie i u nas. Na pewno bedzie to skok technologiczny a pewnych kwestiach. Tak jak bylo z cementami szybkowiazacymi, jak z kolkami fishera z 10 lat temu, takich rozwiazan bylo mnostwo na ktore ludzie sie wypinali a dzis uzywaja na potege.