27 Sierpnia 2026, 16:39:02 czas Polski

Autor Wątek: nowy kolega  (Przeczytany 2440 razy)

Offline slawek1972

nowy kolega
« dnia: 17 Lipca 2017, 15:15:25 czas Polski »
Cześć na imię mam Sławek.
Szeroko rozumiane majsterkowanie to moje hobby. Z zawodu wyuczonego jestem prawnikiem.
Na Forum trafiłem za sprawą piły metabo 254 a w zasadzie jej nabyciem. W zasadzie drewno jest mi jeszcze obce. Jak każdy mam w domu dużo do zrobienia. W zasadzie jestem modelarzem i duże formy jeszcze są mi dość obce. Meble do domu robił mi wprawdzie stolarz i to mnie przekonało do drewna. Trochę narzędzi do drewna już nabyłem przy okazji różnych prac, gdyż te do metalu okazały się zupełnie odmienne. Mimo, iż posiadam frezarkę do metalu, to z powodu małych obrotów- max 2500 musiałem kupić frezarkę do drewna. Tą pierwszą wykorzystuję jako wiertarkę stołową. Mam też tokarkę ale drewna jeszcze nie widziała- muszę imak przerobić pod przykładnicę dłut, gdyż noże składane słabo obchodzą się z drewnem. Posiadam grubościówko/heblarkę, ukośnicę, oczywiście dłuta i nawet strug, jak i inne w tym wiertarkę, wkrętarkę oraz urządzenie wielofunkcyjne jak i osobno szlifierkę oscylacyjną.
Ostatnio - przez tydzień walczyłem z drzewem na opał poprzez pocięcie go pilarką spalinową i połupanie na łuparce. Nie zniechęciło mnie to jednak do drewna. Marzę o tym, by w kuchni zrobić nie boazerię a płyciny drewniane. Zacznę jednak od mebli warsztatowych- drewnianych- gdyż aktualnie korzystam ze starej zabudowy kuchennej z płyty wiórowej.
Taka karma- po prostu lubię sobie samemu coś zrobić.
Pozdrawiam
Sławek

m_kola

  • Gość
Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Lipca 2017, 15:19:04 czas Polski »
W zasadzie drewno jest mi jeszcze obce
W zasadzie jestem modelarzem
Masz sporo zasad ;)
i park maszynowy jak na kogoś, kto się "dużym" drewnem nie bawił też niczego sobie.
Witaj na forum!

meridox

  • Gość
Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Lipca 2017, 19:23:18 czas Polski »
Witaj na forum :)

Offline slawek1972

Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Lipca 2017, 19:47:04 czas Polski »
dziękuję. Nie widziałem tego w ten sposób- z tymi zasadami ale ok. Sęk w tym, że majsterkowałem od zawsze. Brat od zawsze bawił się drewnem i nawet zrobił sobie sporo mebli. Ja dłubałem raczej w metalu. Z wiekiem jednak coś się w człowieku zmienia. Zaczęło się prozaicznie od zachwytu nad wykonaniem mebli przez stolarza. Facet zrobił mi doskonałą aranżację poddasza (sypialnia z łazienką) - zrobił to z litego jesionu. Najpierw korby dostała żona i dba o nie z obłędem w oku. Najpierw patrzyłem na nie nie mogąc wyjść z podziwu a potem zacząłem myśleć o tym w ten sposób, że przecież nie święci garnki lepią. W rezultacie mam do wykonania w formie nauki meble do warsztatu w piwnicy, gdzie aktualnie mam zbieraninę szafek, których jest to ostatnie miejsce przed utylizacją. Jak to się uda, to zrobię swój pokój do którego już miałem dawno zamówić witryny na modele i inne graty. Szczerze mówiąc, to moje stolarstwo ogranicza się dotąd do dorobienia trzonków do młotków czy siekier oraz wytworzonych narzędzi. Zrobiłem karmnik dla ptaków dla teściowej. Na czymś się trzeba nauczyć. Mój brat jest leśnikiem i posiada manię chomikowania. Czasem coś sobie przetrze i skitra w szopie czy na strychu. Kiedyś mnie to śmieszyło ale teraz chodzę w łaskę.  Przy różnych okazjach podglądam co wytworzył i coraz większy sens w tym widzę. Chcę zrozumieć drewno. Do tej pory, to raczej takie wprawki- jak pracować dłutem czy strugiem- jak naostrzyć. Często jest tak, by coś zrobić, to trzeba mieć czym. Choćby w rozmowach z bratem dowiedziałem się jak przygotować materiał. Z metalem jest prościej- nie tylko się nie wypacza ale i obrabia się go z dowolnej strony. Wszystko dzieje się wolniej i skala jest mniejsza. Mam nawet stary stół stolarski lecz wykorzystuje go w małym stopniu. Najpierw zupełnie bez uczuć stanowił podstawę pod frezarkę i tokarkę. Potem skoro już jest postanowiłem naprawić imadła.
Na forum trafiłem jak szukałem opinii o pile. Maszyn mam sporo i czasem myślę, że to jest moja obsesja. Jedni piją, drudzy grają a ja kupuje maszyny. Pożytek jest z tego taki, że czasem coś naprawię, dorobię ale stolarstwo ma jakąś magię, która mnie wciąga.
Zamówiłem piłę metabo 254. Brat ma makitę. Prawie też ją kupiłem ale wygrała metabo. Zdania są podzielone co do mojego wyboru ale o tej makicie słyszałem jeszcze więcej uwag.

Offline chaos

Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Lipca 2017, 21:15:54 czas Polski »
Cześć Sławek
Poka jakieś zdjęcia jesionowego poddasza bo jestem ciekaw.
Naj­ważniej­sze jest, byś był lep­szy od sa­mego siebie z dnia wczorajszego

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7736
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Lipca 2017, 21:33:08 czas Polski »
Witam na forum

mily68

  • Gość
Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Lipca 2017, 23:00:23 czas Polski »
Cześć :)

kozio

  • Gość
Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #7 dnia: 18 Lipca 2017, 07:03:32 czas Polski »
Widzę że lubisz się rozpisywac ;) i fajnie.
Pozdrawiam

Offline SpecPiotr

Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #8 dnia: 18 Lipca 2017, 07:24:59 czas Polski »


Widzę że lubisz się rozpisywac ;)

W końcu prawnik. Lanie wody we krwi ;D

Witam serdecznie nowego kolege :)
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline slawek1972

Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #9 dnia: 18 Lipca 2017, 08:15:19 czas Polski »
Mili Koledzy. Czytając forum na tematy, które mnie zainteresowały natknąłem sie na uwagi do Kolegi, który pominął pkt. 4 regulaminu i spotkał się z ostracyzmem. Z uwagi na powyższe moją intencja jest pominiecie tego rodzaju wstępów. Jestem tu dla przyjemności. To moje hobby i nie zamierzam się z nikim spierać zwłaszcza, że jestem amatorem przez bardzo malutkie "a".
Może uznacie to za komiczne ale od niedawna wiem co to jest culaga,  przykładnica kątowa a nawet sanki !. Mogę jednak zagwarantować, że zadam sobie wymaganą ilość trudu, by zrozumieć Waszą dyskusję.
Interesuje mnie wykonywanie połączeń na wczepy oraz wykonanie płycin. W pierwszej kolejności chcę wykonać drzwiową zabudowę wnęki pod schodami. Coś pomiędzy drzwiami a szafką. Wewnętrzna ościeżnica i dwoje drzwiczek. Pierwsze pytanie, to co dopasować do czego. Otwór oczywiście nie jest prosty- czy równy. Dopasowujemy drewno, czy mur. Jeśli drewno- jak myślę, to zrobię jakieś kliny przed przykręceniem ramy do muru a na wierzch improwizowaną maskownicę.  Teoretycznie chciałbym by ościeżnica miała grubość  20 mm, by za bardzo  nie zmniejszać otworu. Jest to składzik na narzędzia do łupania drewna czyli intensywnie używany przez tydzień czy dwa w sezonie przygotowania opału na zimę- który właśnie zakończyłem.
Wypatrzyłem na necie takie połączenie na wiele wczepów. Czy jest jakaś możliwość wykonania takiego połączenia w prosty sposób, bez sanek? Jeśli nie to jakieś fajne pomysły na sanki? Z tego co wiem, to zamówiona metabo 254 ma podnoszoną piłę do wysokości cięcia 87 mm i chowany grzebień- czyli sanki wejdą. Jeśli już, to z jakiej sklejki? Może kto pomoże?

daka

  • Gość
Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Lipca 2017, 09:03:07 czas Polski »
Cześć.

Sławku ta piła którą podałeś to ukośnica i jeszcze nie widziałem na niej wykonania wczepów na jaskółczy ogon.
Może się mylę ale łatwiej to zrobić na pile "stacjonarnej" lub frezarce podpiętej pod blat.

sgt_raffie

  • Gość
Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Lipca 2017, 09:03:51 czas Polski »
Czesc Slawku, fajne przywitanie!
Masz racje, drewno ma w sobie jakas magie, cos co przyciaga i trzyma :D..

Na pewno latwiej bedzie Ci dopasowac drewno a pomysl z klinami jest calkiem niezly. Dolozysz maskownice i masz ladnie wygladajaca "framuge".
Co do laczenia ramiakow to moze na poczatek najprosciej kolkami?
Pomyslow na sanki sa setki, glownie na YouTube. Wszystko zalezy czego oczekujesz od sanek. Mnie wystarczaja proste (3 kawalki sklejki) ale mozna zrobic takie z "wodotryskami".

Nie zauwazylem, z jakich okolic nadajesz?

Offline slawek1972

Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #12 dnia: 19 Lipca 2017, 10:37:54 czas Polski »
Kolego "daka" - chodziło mi o :
METABO TS 254 PILARKA STOŁOWA 2000W
ona ma chowany klin.
Mieszkam w Szczecinie.
Mam lekkie zdolności manualne ale nie jestem artystą. Zdobyłem wprawdzie wyróżnienie na międzynarodowej wystawie modelarskiej czym mogę się pochwalić i czasem coś naprawię czy dorobię. Chciałbym być porównywalny z niezłym rzemieślinikiem.
Widziałem artystów, którzy nie potrzebują wielu narzędzi by wyczarować zachwycające przedmioty. Spotkałem też takich, którzy nie potrafią osadzić młotka. Za namową teścia oddałem kiedyś nóż od struga do zakładu drzewnego w celu naostrzenia i potem wiele trudu mnie kosztowało wyprowadzenie kąta. Nie umiem co prawda zrobić tego w dłucie, czy strugu z ręki i używam maszynki ale kiedyś pewnie to opanuję. Nie umiem za to posłużyć się prowadnicami, przyrządami, przymiarami do ostrzenia łańcucha w pilarce lecz umiem to zrobić z ręki.

Offline xjacek36x

Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Lipca 2017, 23:32:22 czas Polski »
Dzień dobry

Nożyk

  • Gość
Odp: nowy kolega
« Odpowiedź #14 dnia: 21 Lipca 2017, 10:33:00 czas Polski »
Witaj straszy imienniku 8)