5
« dnia: 14 Maja 2018, 08:13:04 czas Polski »
Rolnicy sypią i pryskają czym popadnie, nie wiem czy znacie takich typowych wiejskich rolników ale tam nikt nie przejmuje się co potem będzie z produktem, który oddają do skupu itd. Liczy się zysk a sobie to się chowa na "czysto". Na szczęście lub bardziej nieszczęście te potem Ci sami rolnicy kupują byle taniej np jogurt z truskawkami, lub sok jabłkowy z tego co sami wyprodukowali i tak się kreci ta nasza rzeczywistość.
Druga kwestia to podejście koncernów produkujących opryski i wszelką chemię - pooglądajcie poczytajcie np o monsanto ich roundup niby jest zdrowy jak woda a zabija nie tylko chwasty a wszystko co ma z nim większy kontakt. Rolnicy często są nieświadomi co stosują bo producent zarzeka się, że produkt jest ok a prawdę skrzętnie ukrywa. Ogólnie chyba nie da się uniknąć już skażonej żywności, nawet jak produkujesz samemu to w powietrzu i tak lata tyle badziewia, że coś musi się dostać.
Co do plam, zróbcie test czy czysta woda na podobnej desce zaolejowanej spowoduje czernienie, ewentualnie też jakieś delikatne roztwory np z octem, może to jakaś całkiem naturalna reakcja.