12 Czerwca 2026, 11:47:15 czas Polski

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Pete JB

Strony: [1] 2
1
Inne / Odp: Konserwacja narzędzi
« dnia: 22 Sierpnia 2015, 00:46:24 czas Polski »
To wiertlo bylo porowate i strasznie rude. Na tym zdjeciu gdzie jest przed druciakiem, przetarlem scierka do polowy od strony montowania wiertla, takze jest wyraznie widoczne dzialanie samego octu.

2
Inne / Odp: Konserwacja narzędzi
« dnia: 22 Sierpnia 2015, 00:32:25 czas Polski »
Wrzucam fotki o ktorych wczoraj pisalem. Ogolnie praca skonczona, i jutro tylko zabezpieczenie przed korozja i moge brac sie za kolejna robote. Dzisiaj czasu nie starczylo na sesje narzedzi, takze przy okazji wkleje fotki z zakupow. Co do korozji to zwrocilem uwage , ze czasami jednak potrzeba wiecej czasu niz typowe 10-15 minut. Mimo wszystko polecam ocet w polaczeniu ze stolowa wiertarka z zamontowanym druciakiem. Bez octu, czy tez po zbyt krotkim moczeniu narzedia, potrafi sie sypac pyl z rudego i wtedy ladnego efektu nie ma. Czasem warto na nocke tak zostawic jesli jest mozliwosc, aby ocet przegryzl sie przez rudego.

3
Meble warsztatowe / Odp: Stół warsztatowy - kilka pytań
« dnia: 21 Sierpnia 2015, 01:10:48 czas Polski »
Plyta na podlodze i nogi stolu przykrecone do tej wlasnie plyty. Ciezar wlasnego ciala, zrobi duzo roboty w temacie drgan i jezdzenia stolu.

4
Inne / Odp: Konserwacja narzędzi
« dnia: 20 Sierpnia 2015, 23:20:24 czas Polski »
To i Ja cos tu napisze tj. odrdzewie temat ;) Ostatnio zakupilem sporo narzedzi recznych w bardzo przystepnej cenie na angielskim targu niedzielnym i jestem wlasnie na ukonczeniu czyszczenia narzedzi z rdzy ktorej bylo bardzo duzo, ale jeszcze troszke zostalo. Jak skoncze prace konserwacyjna to napewno wrzuce fotki, bo jest tego duzo, a i czasu rowniez sporo mi pochlonelo czyszczenie tego na wiertarce stolowej z puszkowa szczotka druciana. Przez czyszczeniem przejrzalem internet w temacie dobrego wspomagacza do walki z rudym i wypadlo na ocet :) Cos pieknego co potrafi zrobic 1 litr octu za funta. Butelka plastikowa 2 litrowa z wycietym otworem wzdloz i maczanie zardzewialych narzedzi recznych o niezbyt przyjemnym zapachu occie. Doczytalem, ze ocet posiada ok. 15 % kwasu octowego, ktory z kolei radzi sobie nadzwyczaj dobrze z rudym  :) Czas potrzebny do reakcji, od 10-15 minut, czasem zostawialem na 3 dni i nie widzialem duzych szkod, a byly to pilniki do metalu, wiec byloby to zauwazalne. Jutro pozostaly mi najdluzsze elementy i tutaj posluze sie rura pcv 60 mm szerokosci, a dlugosc bedzie wedle najdluzszego narzedzia, poniewaz butelna jest za krotka. Do tematu zajrzalem ze wzgledu wlasnie na zabezpieczenie narzedzi na przyszlosc i chyba sprobuje tego silikonu w spreju.

5
Strugi / Arbortech Woodworking - TURBOShaft
« dnia: 01 Sierpnia 2015, 23:50:59 czas Polski »
Wklejam rowniez link z YT:
https://www.youtube.com/watch?v=W7lxtBslchU
A tutaj glowna stronka firmy:
http://www.arbortech-tools.com/

6
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Czas na tarrasss
« dnia: 05 Lipca 2015, 12:36:00 czas Polski »
Bardzo ladny taras z dodatkami typu futryna i ogolnie calosc robi robote, czyli cieszy oko:)

Co do ukladania prawej i lewej strony deski na taras, to wklejam fotke z mojej Encyklopedii fotek:

Mialem problem z zalaczeniem fotki wiec wklejam link z bezposrednim przekierowaniem:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6af8617e95d3e14.html

7
Kosz na śmieci / Odp: Pilarka reczna do stolika
« dnia: 15 Maja 2015, 22:50:54 czas Polski »
Ja bym polecil:
Bosch pilarka tarczowa GKS 190 professional, link:
http://www.bosch-professional.com/pl/pl/gks-190-23333-ocs-p/
Robilem troszke taka i pierwsze moje spotrzezenie, to nie tnie kielbasy jak to mowie ;) Cenowo bys sie zmiescil w przedziale 600-800 zl. Do Boscha mozesz dokupic listwe prowadzaca, ktora moglbys tez wykorzystac do frezarki z tej samej firmy. Zebym mega reklamy nie robil, to Festool, Dewalt i Makita rowniez posiadaja takie listwy i w pilarkach praktycznie kazda z tych firm nie bedzie ciela kielbasy, poza zielonym Boschem, ktory nie bez powodu jest dla hobbystow, zadowolonych poprostu z przecietej deski. Co do podpiecia pod stolik to zwracaj uwage na podstawe aluminiowa, aby nie byla zbyt delikatna, jesli bedziesz chcial zakupic cos z tanszej polki.
Pile stolowa jak i ukosnice uwazam za elekronarzedzia, na ktorych nie mozna oszczedzac. Pomysl o samopoczuciu jak jedna z nich przytnie fale Dunaju zamiast prostej linii przy przykladowym buku, choc robiles to uwaznie i starales sie  :-\ Cos takiego naprawde denerwuje i to nie jest to, ze popelniles blad przy cieciu, tylko blad juz przed pierwszym cieciem, to jest przy zakupie i nie bedzie na kogo zwalic winy ;)
Kiedys mialem ukosnice za 1500 zl z roznymi bajerami jak laser, podwojny przesow i design, ale bez mozliwosci przyciecia materialu tak jak sie odrysowalo, byla ona bezwartosciowa, poniewaz prowadzenie ukosnicy bylo poprostu liche. Powodzenia w wyborze :)

8
Kosz na śmieci / Odp: Pilarka reczna do stolika
« dnia: 10 Maja 2015, 00:39:36 czas Polski »
Znalazlem wyjscie z opresji ciecia ponad 190 mm za jednym razem. Moze nie jest to pilarka stolowa, ale robi robote ;)
https://www.facebook.com/thewoodworkingtips/videos/604774079656232/
Nie znalazlem przekierowania na YT, wiec zrodlo filmu bedzie fejsbukowe.

9
Hyde Park Domidrewno / Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« dnia: 07 Maja 2015, 20:54:22 czas Polski »
Rowniez sie dolacze do tematu i pomine temat polityki.
Z polski wyjechalem pierwszy raz jakies 9 lat temu, i po okolo 3 latach z czego jakies 6 m-cy w Londynie i reszta w Irlandii. Wrocilem do Polski zachecony mozliwoscia wziecia dotacji tego niby boomu zwiazanego z powrotem do Polski. Otworzylem dzialalnosc zwiazana miedzy innymi ze stolarka i wykonczeniowka w lokalach glownie prywatnych. Prace typu ukladanie parkietow, renowacja podlog, renowacje mebli i balustrad drewnianych, tynki dekoracyjne typu stiuki weneckie, malowanie pomieszczen i inne podobne roboty.
Z czasem stesknilem sie za tym luzem na Wyspach, gdzie jednak mimo wszystko zycie jest mniej stresujace, niz w Polsce. W urzedach i innych instytucjach jak i sklepach, ludzie potrafia sie usmiechnac i grzecznie odpowiadziec jesli ktos sie pyta. Nie widac tego przymusu, jakby ktos za kare pracowal i musial sie odezwac, jak to czesto bywa w Polsce.
Sprawa poruszania sie po drogach autem, jest jednym z glownych przykladow, gdzie zauwazalna jest uprzejmosc kierowcow. Potrafia przepuscic auta o wiele czesciej, niz mialoby to miejsce w Polsce. Jezdzilem i jezdze nadal autami i szczerze moge powiedziec, ze jest duza roznica. W Polsce wiekszosc goni w pospiechu, i nie ma czasu na prosta uprzejmosc typu ustapienie pierwszenstwa,  ktora naprawde poprawia humor i samopoczucie. To kiwniecie palcem , oznaczajace zgode na przepuszczenie Cie, czy tez podziekowanie za ustapienie pierwszenstwa jest naprawde optymistycznie budujace w codziennym zyciu :)
Chcialbym napisac o moim odczuciu przy pierwszym  przyjezdzie z Irlandii do Polski po rocznym pobycie na Wyspach.  Byly to Swieta Bozego Narodzenia, przyjechalem na 2 tygodnie i po 2 dniach chcialem wracac, tak bardzo mnie przygnebila ta szarosc budynkow, smutek ludzki widoczny na wiekszosci osob, oraz nastawienie ludzi bardzo pesymistyczne. Takie mialem wlasnie odczucia po rocznym rozbracie z Ojczyzna.
Obecnie siedze w Anglii i nie chce wracac, moze na emeryture jak juz dzieci podorastaja i zmieni sie mam nadzieje na lepsze w Polsce. Poki co tutaj widze wieksze mozliwosci rozwoju. Rynek tutejszy czyli angielski w sensie biznesu jest duzy i chlonny. 64 mln populacji w UK, w porownaniu z Irlandia czyli 4,5 mln populacji, pomogl mi w decyzji gdzie jest lepsze miejsce dla mnie. Jest tutaj sporo nisz rynkowych, w ktorych mozna dzialac, wiec tylko kwestia checi, samozaparcia, optymizmu, jezyka angielskiego (u mnie College po pracy) i jest juz opcja, ze bedzie dobrze, nigdzie nie ma lekko, trzeba brac zycie w swoje rece :)
Tak to Ja widze tutaj i teraz. Nie chce na nikogo wplywac, zeby zostawal w Anglii. Kiedys tez zjechalem, i po czasie sam dojrzalem do tego, gdzie jest moje miejsce i gdzie chce zyc.

10
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Warsztat, workshop, shed, szopa by Pete JB :)
« dnia: 27 Kwietnia 2015, 01:35:29 czas Polski »
Witam :)
Z podlozem nie zapomnialem, na forum tylko nie naswietlilem jak sprawa wyglada ;) Ziemia jaka posiadam w ogrodzie jest tak twarda, ze nie ma opcji z zapadnieciem sie lub obsunieciem. Ogolnie mialem wyzszy poziom i byl sciagany naddatek ziemi do pkt "0", czyli chodnika betonowego, ktory prowadzi do szopy.
Co do nacisku na "moze" w twoim poscie "domines" to cegly, krawezniki itp. kamienne drobiazgi, byly dobrze wypoziomowane i nastepnie polozylem "Felt", czyli tutejsza pape z zakladkami okolo 20 cm. Ulozylem to tak, aby wykorzystac minimalny spadek poziomu podlogi szopy, czyli okolo 5 cm w strone frontu szopy,  zeby skraplana woda mogla splynac pod kolejna warstwe papy. Na bokach papa byla podwinieta na wierzch legarow, i tutaj zszywaczem przypieta do pierwszej warstwy podlogi tj. OSB. Z racji tego, ze mialem dostep do wykladzin kuchennych, to uzylem winylowej wykladziny o grubosci 4 mm, jako niewielkie wytlumienie i izolacje pomiedzi legarami, a OSB. Mysle ze izolacja gruntowa jest wystarczajaca, a jesli sie myle to poprawcie mnie :)

11
Krok po kroku (realizacje własne) / Odp: Warsztat, workshop, shed, szopa by Pete JB :)
« dnia: 23 Kwietnia 2015, 22:41:22 czas Polski »
Zaczne odpowiadac po kolei:
Ogrody tutaj miewaja czasami tragiczne. Rekord jaki widzialem to 2,5 dlugi i 1 metr szeroki, sam beton ;D U mnie jest 10 m na 6 m. Czyli z 60 m2, moglem do 15 m2 dzialac z budowa i skonczylo sie na jakichs 13 z malym kawalkiem. Oczywiscie plec piekna, czyli moja druga Polowka walczyla o metraz ogrodu, ale nie dalem sie i postawilem tyle ile chcialem, czyli do takiego czarnego slupka co widac na zdjeciu ;) Pomarudzila troszeczke, ale juz sie pozniej oczko oklepalo, ze szopka stoi i stac bedzie i spokoj blogi nastal :)
Rama nie byla zbijana, w sumie nie uzylem tutaj zadnego gwozdzia, ino same wkrety: 5x50, 5x70, 5x90 i 3,5x35 do plyty. Jakos mam uczulenie na skrzypienie jak gwozdzie po czasie zaczynaja sie odzywac. Doswiadczenie z ukladania podlog w Polsce przekonalo mnie do takiej decyzji :)
Co do tego angielskiego metra w moim ogrodzie od sasiada/ow, to wyglada to tak, ze z lewej strony za murem jest main street, czyli glowna ulica z chodnikiem, inaczej to ujmujac metr europejski sie mnie nie tyczyl. Za szopa za plotem z kolei mam takie wspolne przejscie dla sasiadow, czyli plotu sasiada znowu nie mam i tym sposobem wcisnalem sie w rog ogrodu :) Jedynie z lewej strony jest sasiad, ale tutaj jest ponad metr europejski ;) , wiec wszystko jest cacy.
Piwnic w moim rejonie gdzie mieszkam nie ma w ogole, takze podkopy i okopy odpadly z miejsca. Miasto jest przy samej zatoce, wiec domniemam ze teren podmokly. 

12
Krok po kroku (realizacje własne) / Warsztat, workshop, shed, szopa by Pete JB :)
« dnia: 23 Kwietnia 2015, 01:53:20 czas Polski »
Witam :)
Rozpoczalem stawianie mojej szopy jak to zazwyczaj mowie na moj ogrodowy warsztacik dla relaksu. Ze wzgledu na przeprowadzke w zeszlym roku i brak miejscowki na dzialanie w kierunku mojego hobby i nie tylko, postanowilem postawic sobie szopke w ogrodzie. Zaczalem od sprawdzenia "planning permission", czyli pozwolenia na budowe i wymagania, jakie musza byc spelnione przy budowie takiej szopki W Wielkiej Brytanii.
Kilka ciekawostek wymienie:
- wielkosc szopki, nie wiecej niz 25% powierzchni ogrodu (bez ksiazki budowlanej)
- conajmniej 1 metr od plotu sasiada
- nie wyzej niz 2,4 metra.
To na tyle z tych ciekawostek, ktore pamietam. Ze wzgledu na brak czasu, tj praca, no i moj Synek Adas, ktory pochlania mi mase czasu :) , oraz remont calego domu, prace ida powoli, pomijac balustrady na schodach, to do roboty mam jeszcze listwy przypodlogowe, opaski na futryny, oraz parapety. Te prace bede chcial juz zrobic w szopie, gdzie ze wzgledu na siasiadow bede chcial klasc duzy nacisk na akustyke warsztatu. Docelowo nie bedzie tam zadnej produkcji, ino tylko taki wiecie ;) kacik DiD-owca czyli frezarka, wkretarka, pila, wiertarka stolowa, kilka szlifierek, jakis kompresorek, tokareczka moze tez sie zmiesci, no i cos tam jeszcze ;)
Wkleje kilka fotek z rozpoczecia prac :)


13
Wasze propozycje / Odp: Czy potrzebny jest nowy dział?
« dnia: 23 Kwietnia 2015, 00:56:21 czas Polski »
O jak milo, ze jednak jest Galeria. Troszke skitrana, ale jednak jest. Dzieki za dokladne namiary ;)

14
Kleje i klejenie / Odp: Dozownik do kleju.
« dnia: 23 Kwietnia 2015, 00:51:33 czas Polski »
Wklejam kilka fotek z dozownikami i nie tylko, homemade challenge ;)

15
Wasze propozycje / Odp: Czy potrzebny jest nowy dział?
« dnia: 22 Kwietnia 2015, 01:03:07 czas Polski »
Nie chce otwierac nowego tematu w sprawie kolejnego dzialu, wiec napisze jak to widze od strony forumowego Nowicjusza. Ze wzgledu na to, iz jestem tutaj z Wami od kilku dni, to mimo usilnych staran, nie moglem znalezc typowej "Galerii". Dzial taki powinien byc na kazdym Forum, tak bynajmniej mi sie wydaje. Swojego czasu bylem Adminem na jednym z for o tematyce motoryzacyjnej i typowa Galeria, czyli w moto przypadku tzw. "Showroom", byl najczesciej obleganym dzialem przez uzytkownikow forum, jak i Gosci.
Dzial "Realizacje krok po kroku", moglby byc podzielony na:
- "Realizacje wlasne", czyli tak jak obecnie jest: opis, realizacja w toku, itp.
- typowa "Galeria" uzytkownikow z zakonczonych wczesniej projektow, bez koniecznosci opisu i procesu realizacji jak w/w temat "Realizacje wlasne", Podam przyklad: jestem tutaj od kilku dni na Forum i nawet jakbym chcial wkleic kilka projektow ukonczonych  przed rejestracja na Forum, to nie mam zielonego pojecia gdzie mialbym to zrobic skoro nie sa w toku?!
- kolejny dzial "Wystawy, targi, imprezy" to swiezy temat z dzisiaj,  a mianowicie wkleilem ok. 50 fotek z wystawy stolarskiej z UK, do nowego topicu w Hyde Parku, ktory to topic przy intensywniejszym korzystaniu z Hyde Parku, zginie poprostu w ilosci nowych luznych topicow jak na HD przystalo.
- ostatni dzial Galerii, to cos co kazdy lubi czyli "Haki i tipy stolarskie". Jak wiemy jest mnostwo fotek zwiazanych z ulatwianiem sobie zycia w stolarce i wiem ze jest cos podobnego juz na Forum, ale typowo same fotki z opisem w poscie, byloby dobre w zapamietaniu wielu tego typu ulatwien w jednym poddziale w Galerii. Mam straszne cisnienie na takie rzeczy, jak to sobie zycie w majsterkowaniu ulatwic, a jak wiemy takich fotek jest naprawde mnostwo w necie i jesli choc ze 100 fotek kazdy znajdzie kilka dla siebie to zycie stanie sie latwiejsze dzieki wzajemnej bezinteresownej pomocy. Od tego przeciez fora mamy:)
Galerie mozna polaczyc z dzialem "W sieci", ktory ma podobna tematyke, tak bynajmniej mi sie wydaje.
To by bylo na tyle z propozycji na dzis z mojej strony i mam nadzieje ze cos z tego mojego posta wyniknie;)

Strony: [1] 2