20 Maja 2026, 23:25:13 czas Polski

Autor Wątek: Meble kuchenne.  (Przeczytany 7748 razy)

Offline kamil1047

Meble kuchenne.
« dnia: 29 Sierpnia 2017, 22:23:22 czas Polski »
Siemka ;).

Mam do was takie pytanko ;)

Duzo znajomych sie teraz buduje i kazdy oczywiscie robi meble do kuchni pod zamowienie. I jak pytam ich ile takie meble kosztuja to wszyscy mowia ze okolo 12-15 tys.
Tak jak mniej wiecej sobie licze co ile moze kosztowac to na ich metraze kuchni to plyty zawiasy uchwyty i inne to wychodzi mniej wiecej polowa tej kwoty. I teraz moje pytanie . Czy rzeczywiscie az tak duzo zarabia sie na takiej kuchni czy ja po prostu nie umiem liczyc ?

kozio

  • Gość
Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Sierpnia 2017, 22:31:07 czas Polski »
Nie umiesz liczyć ;D

przemek77

  • Gość
Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Sierpnia 2017, 22:33:35 czas Polski »
Stary , ja bez takiej dniówki z domu nie wychodzę  ;D ;D

kwita

  • Gość
Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Sierpnia 2017, 22:34:23 czas Polski »
Jak to mówią, grosz do grosza i wychodzą te tysiące... Zawias zawiasowi nie równy a co za tym idzie cena rośnie np.10-krotnie.
Meble nie składają się tylko z płyty, i osprzętu który widzisz. Czymś to jest skręcone, na czymś stoi, czymś jest oświetlone i tak dalej, i dalej, i dalej a cena rośnie...

Offline SpecPiotr

Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Sierpnia 2017, 23:17:02 czas Polski »
Jakby tak zarabiać na czysto tyle ile wszystkich kosztów łącznie to swoim helikopterem na targi bym latał ;)
Aż tak kokorowo nie ma.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Qiub

  • Gość
Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Sierpnia 2017, 23:49:09 czas Polski »
Jakby tak zarabiać na czysto tyle ile wszystkich kosztów łącznie to swoim helikopterem na targi bym latał ;)
Aż tak kokorowo nie ma.
Helikopter w Twoim przypadku jest luksusem od ktorego zaplacisz dodatkowe podatki ale z vatu na nim nie zejdziesz ;D

kozio

  • Gość
Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Sierpnia 2017, 08:09:46 czas Polski »
jak pytam ich ile takie meble kosztuja to wszyscy mowia ze okolo 12-15 tys.
A tak na serio to zrób jedną kuchnię i zobacz ile wyjdzie. Pamiętaj o materiałach i ich jakości oraz szufladach systemach itd...  zobacz ile czasu spędzisz na pomiarach i projekcie, przy zamawianiu i kompletowaniu.  potem ile czasu zajmuje skladanie i transport. Zlicz roboczogodziny i inne koszty. Ten kto ma firmę dodatkowo ma mnóstwo kosztów: opłaty, warsztat, pracownicy itd.

Całość wygląda jak zrobienie obiadu.
Nie wystarczy kupić warzyw, mięsa i ziemniaków...
Trzeba wiedzieć jak zrobić z tego całość.

Jeśli chcesz zrobić dla siebie to spróbuj.
To fajne doświadczenie.

Offline kamil1047

Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Sierpnia 2017, 08:48:36 czas Polski »
Na ale jako takie pieniadze musza z tego zostac bo kolo brata mieszka stolarz wlasnie od mebli kuchennych i jak z nim gadal to mowil ze narzekac nie moze choc co prawda roboty jest sporo od projektu do montazu .

m_kola

  • Gość
Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Sierpnia 2017, 08:50:23 czas Polski »
I za darmo nie chcą te stolarze pracować? Banda kapitalistycznych świń! Do łagru z nimi!

P.S. To jest typowe polskie myślenie - nie żebym ja miał tak dobrze jak on tylko żeby on miał tak źle jak ja..

Offline Miklas80

Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #9 dnia: 30 Sierpnia 2017, 09:02:48 czas Polski »
Robiłem dla siebie meble z płyty laminowanej do łazienki. Raptem trzy szafki, pawlacz i słupek. Pamiętam, że musiałem do tego dokupić trochę sprzętu, jakieś frezy do zawiasów, Napewno to był jakiś koszt, choć wtedy podchodziłem do tego jako inwestycja w domowy warsztat. Napewno wyszło mi taniej niż u fachowca, może nawet lepiej, bo zadbałem o szczegóły, ale rozpierdziel w chałupie na dwa tygodnie, a resztki płyty z formatek do dziś gdzieś się walają po domu, bo szkoda do piwnicy dać, żeby spuchły. Oczywiście mam swoją robotę, dla tego tyle zeszło. Gdybym miał się tego podjąć zarobkowo, to wydaje mi się, że samemu było by ciężko, przydałby się choć jeden pracownik. Do tego jakiś suchy ogrzewany warsztat, przecież nie będziesz tego robił w domu bo Cię żona przeklnie, sezonowo pod pergolą na ogródku też bez sensu. Dolicz sobie ZUSy, USy, i multikarnet na siłownię i SPA dla pracownika ;-) i już tak różowo nie jest. :-)

Marek.


Offline Lopi1

Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Sierpnia 2017, 09:07:01 czas Polski »
Niech chłop robi, nie zniechęcajcie, po robocie spokornieje i doceni stolarską robotę.

kozio

  • Gość
Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #11 dnia: 30 Sierpnia 2017, 09:55:40 czas Polski »
Jak dobrze pokombinujesz to z 10 koła z kuchni Ci zostanie ;D

Offline adaman

Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #12 dnia: 30 Sierpnia 2017, 10:07:25 czas Polski »
A do tych kół jeszcze kawałek odpadu i deskorolka będzie za free

Offline SpecPiotr

Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #13 dnia: 30 Sierpnia 2017, 10:17:08 czas Polski »
Nie wiem dlaczego ale wątek zamienił się w jakąś wielką szyderę.
Reasumując. Nikt Ci kolego nie powie ile na kuchni da się zarobić. Po pierwsze nie każdy chce o tym mówić a po drugie nie zawsze da się to sensownie policzyć. Można jedynie uśrednić np. z 3 miesięcy bo dużo różnych kosztów jest gdzieś po drodze.
Żyć na pewno z tego da się. Tyle w temacie.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

MChObi

  • Gość
Odp: Meble kuchenne.
« Odpowiedź #14 dnia: 30 Sierpnia 2017, 10:32:03 czas Polski »
TA jasne. Nie słuchaj ich jakbyś był na zlocie to byś widział czym koledzy jeżdżą : 911 , lambo , porsche Cayenne i odpicowany golf 4,2 z zamontowanym podtlenkiem , skóry z aligatora w środku, same fury za grubą kasę .
I żaden z nich nie powie prawdy ile kasy trzepią zamieniając konfirmaty na czarne wkręty , do tego zamiast laminatu oklejają OSB albo karton i następne oszczędności , a po pijaku jak mi powiedzieli ile płacą pracownikowi ( 2,5 za godzinę )  . Gdy rozmawialiśmy o firmach to prawie każdy miał siedzibę w Czechach , Malcie  albo na szaro robią , ech szkoda gadać tu na forum każdy mądry a w życiu kombinują jak mogą . Z moich obserwacji wynika że na kuchni za 12-15 tyś większość z nich wyciągnęłaby ok 25-32 tysięcy i nie PLN ale Euro ( tak jak w filmie DŁUG) ;D

A tak serio zobacz kuchnię za 5-9 tysięcy i porównaj do tych za 12-15 tyś . I żeby nie było może trafisz na taką lepiej zrobioną za 8 tyś niż za 15 alt to kwestia "fachowców" ( a raczej partacza ). Jeśli materiał wyszedł Ci ok 50 % ceny dolicz do tego
-VAT
-Cit
-ZUS
-pensje pracownika
-rachunki za warsztat
-amortyzację maszyn
 powiedz ile Ci zostało ?? Nie licz ile ktoś zarobił tylko sprawdź ile dopłacisz kupując tańsze materiały. I owszem sam zrobisz taniej ale jak się z robotą zabunkrujesz na kilka tygodni to odpada Ci urlop . A oszczędności to roboczogodziny i daniny na państwo . Pomyśl teraz że źle przyciąłeś jedną płytę , zniszczyłeś blat i już masz straty za 2-4 razem już będziesz wiedział więcej i spoko możesz robić kuchnie . Do czasu aż trafi Ci się klient któremu robiłeś mieszkanie i nie chce zapłacić umówionej kwoty i masz kasę w plecy , czas zmarnowany , a pracownik prosi o pensję , a w domu dzieci płaczą i już wiesz jaki to interes.
Żeby nie było że bronię tych pijawek co za darmo nie chcą zrobić niczego , każdy się cni jak może . Jeśli cena za kuchnie to ok 12-15 tyś to tyle trzeba zapłacić i pamiętaj tylko bogatych stać na tanie rzeczy.