22 Kwietnia 2026, 18:47:32 czas Polski

Autor Wątek: Piec do warsztatu  (Przeczytany 48048 razy)

Offline zyw1ol

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #60 dnia: 31 Października 2017, 10:22:08 czas Polski »
posiadam garaż/warsztat o powierzchni ok 50m2 bez stropu, dach dwuspadowy, w szczycie jakieś 4,5m. Budynek jest nieocieplony wykonany z pustaka żużlowego na szerokość 40cm. 2 bramy wjazdowe uchylane do góry również nieocieplone. Czy do takiej kubatury jest sens kupować piec jak w załączeniu? Czas jaki będę spędzać w warsztacie to jakieś 2-3 dni w tygodniu ok 4godz. Myślałem o nagrzewnicy elektrycznej,olejowej, gazowej, różnych promiennikach, ale w zasadzie mam miejsce, żeby taki piecyk postawić. Drzewa i węgla używam do ogrzewania domu także paliwo mam zapewnione i wychodzi na to, że byłby to najtańszy sposób ogrzewania. Pytanie tylko czy praktyczny? Jest ktoś kto posiada?

Offline Lopi1

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #61 dnia: 31 Października 2017, 10:55:49 czas Polski »
Spora kubatura, do tego niedocieplona. Przy tej częstotliwosci pracy widzę ogrzewanie  tzw. kozą ale  musi mieć swoją moc.
Najmniejsze kozy będą za małe wg mnie, no chyba, że rozpalisz dużo wcześniej.
Popatrz na film na youtube zalożyciela tego forum, Jarka, tam jest nieźle pokazane ogrzewanie warsztatu kozą.
Przy tej wysokości niestety ciepłe powietrze gromadzić się bedzie pod stropem, przydalby sie wtedy wentylatorek ściągajacy je w dół, do tego wentylator przy kozie. A może jakis system rozprowadzenia przewodami jak przy ogrzewaniu kominkowym, no ale to trochę większa inwestycja.

Offline zyw1ol

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #62 dnia: 31 Października 2017, 11:09:16 czas Polski »
no właśnie ten piec jest z nadmuchem i sterownikiem. Producent podaje moc grzewczą na poziomie ok 12kW. Zwykłej kozy nie chce z uwagi na dość szybkie przepalanie się blachy, te piece podobno mogą wytrzymać dłużej. O uciekaniu ciepłego powietrza do góry masz 100% racji, musiałbym zamontować dodatkowy wentylator a nawet 2, żeby mieszać te powietrze. Nie wiem tylko czy faktycznie się sprawdzi w mojej sytuacji.

Offline burchov

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #63 dnia: 31 Października 2017, 11:24:02 czas Polski »
coś podobnego ma mój znajomy w "warsztacie" samochodowym.
wymiary warsztatu podobne do woich, może trochę większe
Od kiedy pamietam, a raczej go znam, czyli jakieś 15 lat cały czas ten piec mu chodzi i całkiem przyjemnie grzeje, tylko jak wspomniałem wcześniej, to jest coś podobnego - wiadomo jak i z jakich materiałów robili kiedyś, a jak to robią teraz :)

Offline zyw1ol

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #64 dnia: 31 Października 2017, 11:37:30 czas Polski »
dziękuję z odpowiedzi, a co w przypadku takiego nazwijmy to symbolicznego dogrzewania, właśnie "raz na jakiś czas". Odczuję wzrost temperatury w samym pomieszczeniu przy takim paleniu? Mury niedogrzane itp. Nie będzie mi przeszkadzać, jak o 8:00 napalę w piecyku, a o 10:00 rozpocznę swoje prace. Tylko czy przez te załóżmy 2 godziny pomieszczenie zdąży się nagrzać do optymalnej temperatury ok 15C?

Offline burchov

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #65 dnia: 31 Października 2017, 11:43:05 czas Polski »
po 2óch godzinach będziesz w majtkach samych mógł latać :)
a tak na poważnie, mimo iż mury po nocy będą wychłodzone powinieneś odczuwać całkowity komfort cieplny o ile ~15 to własnie Twój poziom

Offline zyw1ol

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #66 dnia: 31 Października 2017, 11:47:56 czas Polski »
 ;D w majtkach to może lepiej zimą nie będę biegać po garażu bo mnie do Toszka wywiozą. Optymalna dla mnie temp to 15C, ale jak będzie więcej to się nie obraże :p

I jeszcze jedno pytanie:
zdarzy się, że będę malować pistoletem emaliami akrylowymi (wodorozcieńczalne) i będzie z tego spory zakurz. Czy korzystanie z takiego pieca w połączeniu z taką emalią grozi jakimś zdarzeniem?
« Ostatnia zmiana: 31 Października 2017, 11:53:36 czas Polski wysłana przez zyw1ol »

Offline Gerdo

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #67 dnia: 31 Października 2017, 16:17:49 czas Polski »
Emalia Ci pomaluje piec

Offline cumbajszpil

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 403
  • Ocena +0/-0
  • Volenti non fit iniuria
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #68 dnia: 31 Października 2017, 16:24:33 czas Polski »
Weź zapalniczkę i tryśnij na płomień pistoletem. ;D

A na poważnie. Co napisane jest na etykiecie farby?
Inaczej zachowuje się w formie płynnej inaczej w formie "gazowej".

Offline zyw1ol

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #69 dnia: 31 Października 2017, 18:54:35 czas Polski »
sprawdziłem 4 różnych producentów emalii akrylowych jakie posiadam aktualnie pod ręką i na żadnym z opakowań nie znalazłem informacji odnośnie łatwopalności, a że mogą różnie się zachować w różnym stanie skupienia zdaje sobie z tego sprawę dlatego pytam fachowców :)
Dla odmiany na puszce z caponem jest wyraźna informacja o palności produktu.

Jeżeli skończy się tylko na pomalowaniu pieca to mogę przymrużyć na to oko :)

Stol-Drew

  • Gość
Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #70 dnia: 31 Października 2017, 19:47:32 czas Polski »
plus taki ze bedzie kolorowy piec

Offline krzyś48

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #71 dnia: 31 Października 2017, 19:51:03 czas Polski »
nie znalazłem informacji odnośnie łatwopalności
Na mące też nie napisane a,,popaczaj''
[ Invalid YouTube link ]

Offline swfr

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #72 dnia: 31 Października 2017, 20:40:01 czas Polski »
Litości...

Przecież farba akrylowa to farba wodna

Dla odmiany na puszce z caponem jest wyraźna informacja o palności produktu

Capon to lakier nitrocelulozowy. Rozpuszczalnik to nitro (mieszanina zw. aromatycznych toluen + aceton). Szybko paruje, świetnie się pali, pary są wybuchowe.

Nitroceluloza to podstawowy składnik prochu strzelniczego.

Litości...

Offline cumbajszpil

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 403
  • Ocena +0/-0
  • Volenti non fit iniuria
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #73 dnia: 31 Października 2017, 21:00:46 czas Polski »
Kolega nie napisal czy chce polakierowac piec, czy lakierowac w towarzystwie ognia. Dwie rożne sprawy.
Dla mnie to drugie.
Nie widzialem jak zachowuje sie rozpylany akryl w towarzystwie ciepla i plomienia.

Offline krzyś48

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #74 dnia: 31 Października 2017, 21:12:11 czas Polski »
Przecież farba akrylowa to farba wodna
Zachęcony malowaniem pistoletem,zmieni farbę na inną(taką wybuchową) i co ???
Czy nadmiar wiedzy szkodzi ???
No dobra...zlitowałem się,i co,lżej :P
Sorry... może trochę przesadziłem ;)