25 Kwietnia 2026, 23:14:54 czas Polski

Autor Wątek: Klejenie podłogi do wylewki  (Przeczytany 14593 razy)

Offline tommies

Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #45 dnia: 06 Października 2017, 09:03:52 czas Polski »
Ja rozumiem, że to forum tematyczne, ale weźmy pod uwagę, że to będzie pierwsza tego typu praca forumowiczki i należy liczyć się z brakiem doświadczenia i brakiem parku narzędzi ręcznych  i elektronarzędzi, więc rozwiązanie musi być możliwie proste, ale może być czasochłonne.
Za chwilę zniechęcimy forumowiczkę do samodzielnego wykonania pracy sugerując stosowanie skomplikowanych narzędzi i metod do których nie ma dostępu i jakiejkolwiek wprawy w użyciu.
Tego typu praca na pierwszy raz jest trochę skokiem na głęboką wodę, więc myślę że po prostu należy liczyć się z pewnymi niedoskonałościami  w wykonaniu – trzeba założyć pewien kompromis.
I tak przypuszczam, że efekt  będzie lepszy niż byłby do tego zatrudniony typowy „Janusz fachowiec”, bo specjalista musiał by za tą pracę odpowiednio sobie policzyć z uwagi na czasochłonność  precyzyjnego wykonania.

Cięcia będą liniami prostymi, tylko wzajemnie pod kątem.  Może więc zamiast kupować pilarkę taśmową/włosową wystarczy zwykła ręczna piła grzbietnica z dość małym i gęstym zębem aby nie było wyszczypań. Później można brzegi delikatnie wyrównać papierem ściernym na klocku. Powierzchnie  po cięciu w miejscu styku z płytkami zabezpieczył bym kilkukrotnie lakierem bezbarwnym lub olejem – zależnie od sposobu wykończenia powierzchni.

Jedynie docinanie w miejscach, gdzie nie będzie wcięć pod kątem sugerował bym zrobić na pilarce stołowej, bo dokładniej i znacznie szybciej. Pilarkę można wypożyczyć od znajomego, lub z wypożyczalni za ok 50PLN/dzień

Co do połączenia z płytkami, to najbezpieczniej specjalnymi listwami których jest spory wybór i coś pasującego na pewno się wybierze w tym takie do wyginania. Można też popróbować szczęścia z silikonami/akrylami . 
Połączenie tez nie musi być płynne kolorystycznie – można uzyskać ciekawy efekt kontrastując ze sobą te materiały.


Offline tommies

Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #46 dnia: 06 Października 2017, 09:45:04 czas Polski »
W kwestii jakości połączenia - popatrzcie na pierwsze zdjęcie :)

http://ladnydom.pl/wnetrza/51,101999,21188615.html?i=0

Offline justynaj

Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #47 dnia: 06 Października 2017, 10:21:50 czas Polski »
Tommies Świetne wyczucie czasu :) Przyznam ze powoli zaczęłam tracić rachubę i mieć mętlik w glowie jak to w końcu zrobić. Chociaż po to tu napisałam - żeb usłyszec różne opinie :) więc dziękuję wszystkim :)

Ogólnie to jestem przygotowana na zakup jakichs narzedzi, może nie profesjonalnych stolarskich... ale tak do 600 zł za jakąś pilarkę lub wyrzynarkę lub frezarkę itp. Widziałam też że niektore z tych narzędzi są po 300 zł wiec moze nawet 2 rzeczy by się udało kupic...ale to pewnie przekłada się mocno na jakość ich pracy? :/ W każdm razie takie narzędzie w domu się zawsze przyda. Z piłą i wyrzynarką miałam juz doczynienia kilkakrotnie (choć do profesjonalizmu mi daleko) i pewnie zanim przystąpie do pracy to zrobie kilka prób na odpadach. I faktem jest ze mogę to dziubać nawet 2 msc:)

Może polecicie zakup jakiegos konkretnego narzędzia? W sensie ze typ i model.
« Ostatnia zmiana: 06 Października 2017, 10:25:17 czas Polski wysłana przez justynaj »

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #48 dnia: 06 Października 2017, 12:08:28 czas Polski »
popatrzcie na pierwsze zdjęcie

Tu lepiej  widać. Nie  widzę specjalnych utrudnień - proste cięcia .
Pilarka i dasz  radę

Offline tommies

Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #49 dnia: 06 Października 2017, 12:48:36 czas Polski »
Chodziło mi raczej o jakość wykonania na tym zdjęciu - nierówne odstępy od płytek, nacięcia desek od pilarki, wstawianie małych kawałków itp.
No chyba, ze deski już były i ktoś je wycinał pod płytki a nie miał multitoola ;)

justynaj - fora tematyczne są nieocenione, jednak poprzez ogrom wiedzy i doświadczeń użytkowników potrafią z igły zrobić widły ;)
Zrób jak potrafisz najlepiej, ciesz się z efektu pracy i chwal przed gośćmi przy każdej imprezce w mieszkaniu ;)
Gdybym to robił w czasach gdy miałem tylko podstawowe narzędzia i dużo mniejsza wiedzę w majsterkowaniu, to użył bym pilarki stołowej i piły grzbietnicy. Dla ułatwienia zrobił bym, jak sama to wspominałaś szablon z kartonu.
Grzbiety dociętych elementów dodatkowo zabezpieczyć materiałem którego użyjesz do zabezpieczenia powierzchni. Na połączeniu z płytkami dać niewielka dylatacje i użyć tam „pracującego” wypełniacza. jak przyklejać już wiesz.

A z większych elektronarzędzi na początek wybrał bym jakąś pilarkę pod warunkiem, że masz na nią miejsce.  Są też takie mniejsze przeznaczone właśnie dla parkieciarzy. Lub też może jakiś uniwersalny stolik montażowy z możliwością podpięcia od spodu ręcznej pilarki czy frezarki. Takie stoły są składane i można je wsunąć nawet pod łóżko, a służą do wielu prac - coś w typie MASTER CUT 1000  WOLFCRAFT lub podobnych innych firm

« Ostatnia zmiana: 06 Października 2017, 12:58:11 czas Polski wysłana przez tommies »

kerry

  • Gość
Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #50 dnia: 06 Października 2017, 13:14:59 czas Polski »
Justyna, napisz, ze masz dużo piwa i podaj adres... Przyjedziemy, zrobimy, chałupę pomalujemy, postawimy płot itp. Pyskującym sąsiadom też się może oberwać...:)

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #51 dnia: 06 Października 2017, 13:20:36 czas Polski »
I właśnie dlatego się  pytałem jak ma być.  Ładnie i dokładnie, czy jako tako.
Powodzenia.

Offline justynaj

Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #52 dnia: 06 Października 2017, 14:34:11 czas Polski »
no i dobra! :) juz mi troche lepiej:) ukośnicę DeWolt uda mi się pożyczyć, a reszta jest. Dzięki!

ps. duża ilość piwa może być ryzykowna przy takim docinaniu :)

kerry

  • Gość
Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #53 dnia: 06 Października 2017, 14:38:39 czas Polski »
ps. duża ilość piwa może być ryzykowna przy takim docinaniu :)
No co Ty! Wychodzi bardzo FANTAZYJNIE :)

Offline justynaj

Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #54 dnia: 20 Października 2017, 08:06:49 czas Polski »
Hej wszystkim! :)  chciałam powiedzieć ze udało się skończyć kładzenie podłogi wiec tym samym korzystam z okazji aby podziękować za rady i ze nikt tu nie probował mnie zniechecić i nie wyśmiał juz na starcie:)
Sprzęt i chemia: grunt i klej - UZIN, piła stołowa, wyrzynarka, szlifierka ręczna, ołówek i linijka :)

Poniżej efekty pracy.

Chciałam podpytać też o bejce ale to chyba powinnam założyć nowy temat w dziale do tego przeznaczonym?

Offline cumbajszpil

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 403
  • Ocena +0/-0
  • Volenti non fit iniuria
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #55 dnia: 20 Października 2017, 08:10:22 czas Polski »
No ja cie!!
Gratulacje.
Co bedzie pomieszy płytkami i drewnem?

Offline justynaj

Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #56 dnia: 20 Października 2017, 08:32:30 czas Polski »
dziękuję :) kipiłam korek do dylatacji w płynie

kwita

  • Gość
Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #57 dnia: 20 Października 2017, 08:35:17 czas Polski »
Dziewczyna nas pobiła... :D
Efekt powalający, super wykonanie :)
RESPECT!

Offline justynaj

Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #58 dnia: 20 Października 2017, 08:42:20 czas Polski »
a polecacie jakąś firmę bejcy? widze ze cenowo są podobne wszystkie. Mysle tez o takiej na bazie alkoholu... bo chyba przy tych wodnych trzeba szybciej je nakładać? A to znowu bedzie amatroska praca.

Offline krzyś48

Odp: Klejenie podłogi do wylewki
« Odpowiedź #59 dnia: 20 Października 2017, 09:36:57 czas Polski »
O masz...co to ma być...mało kompleksów człowiek ma ???
To dojdzie jeszcze jeden :o :-[ :'(
Nie znam się,ale fajnie to wykombinowałaś :)
BRAVO ;)
Ps.
I nikt ci nie pomagał ???
ból...byłby mniejszy ::)
 ;D ;)