Chciałem się pochwalić bieżącą realizacją .
Największym dla mnie wyzwaniem w tym temacie jest to że wszystko robię sam.
Tak to wyglądało w poniedziałek rano:

Taki był plan:

Praca na warsztacie zajęła ok 3dni:


Cały jeden dzień zajęło mi tyczenie i mocowanie podstaw pod słupy ,mocowanie poziomej belki przy ścianie oraz demontaż istniejącego daszku
A tu już montaż w drugi dzień (od 8,00 do 18,00 łącznie z wnoszeniem całości do góry i demontażem starej balustrady)






Zostało teraz przeszlifować całość i pomalować drugi raz.Potem krycie poliwęglanem i orynnowanie -Planuję to na kolejny dzień
