Witam.
Po świętach prace ruszyły:
- wykonanie gniazd w skrzyni pod śruby do regulacji położenia blatu odbiorczego. Na zdjęciu widać jedno z czterech gniazd z kompletem: śruba, nakrętki, podkładki. Śruba - pręt gwintowany M12 wkręcony jest w blat, nakrętki służą do regulacji i blokowania.
- 2 krotne obustronne malowanie blatów lakierem jachtowym ( ma z definicji być wodo i paro odporny ),
- przeróbka kółek do "podwozia" ( zabawiłem się w małego spawacza

)
- dużo czasu zabrało mi małe przemeblowanie pomieszczenia gospodarczego i przygotowanie miejsca dla wyrówniarki.
- po konsultacjach wyszło na to, ze mam za szerokie noże, gniazdo w bębnie ma 33 mm a noże 40 mm. Na zdjęciu widać, że nóż jest za wysoki.
Jutro mam odebrać koło pasowe na silnik, zawiozę noże do frezowania na szer. 37 mm. Dopiero po tej operacji mogę dokładnie wszystko ustawiać i skręcać.