17 Kwietnia 2026, 04:49:22 czas Polski

Autor Wątek: Elektronarzędzia Parkside  (Przeczytany 788667 razy)

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7716
  • Ocena +8/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #3180 dnia: 11 Stycznia 2025, 00:33:27 czas Polski »
jak wam nie szkoda na te jednorazówki

A kolega używa?
Ja osobiście nie miałem kontaktu i raczej nie planuję.
Mam już rozbudowy park narzędziowy.

Offline mario78

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #3181 dnia: 11 Stycznia 2025, 07:04:55 czas Polski »
Kupiłem tez kilka rzeczy Parkside które okazały się kiepskie,źle przemyślane, słabe itd. Mam 3 wiertarko-wkretarki,1 zakretarkę czarną które bardzo ciężko pracowały bo kiedyś co dzień coś robiłem,przeżyły też budowę warsztatu. 2 zakretarki zielone,1 wiertarko wkrętarkę,te są zielone i trochę toporne ale rez działają.  Wiertarkę udarową SDS czarną którą też ciężko pracowałem na budowie. Dwa odkurzacze z czego tylko jeden działa. Ten który się zepsuł był podłączony do bruzdownicy kiedy w budynku o powierzchni około 200m2 robilem elektryka,dotrwał do końca i się zepsuł. Bardzo fajną wiertarko kolumnowa do zawiasów za 250 zł. Znając,mając i nie chcąc wydawać fortuny na festoola,tak kupił bym ponownie wygodniejszą czarną serię. To jest trochę jak ocenianie sąsiada którego się nie zna ,tylko z widzenia i opowieści innych 😉

Offline M52

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #3182 dnia: 30 Listopada 2025, 09:57:04 czas Polski »
Kupiłem kiedyś piłę łańcuchową i akumulatory do niej, a skoro miałem akumulatory, to jakoś tych narzędzi mi przybyło. Niektóre są w porządku, np. wkrętarki, kompresor do kół i pontonów, wyciskacz, nitownica, klucz udarowy, a niektóre to nieporozumienie. Ostatnio wziąłem się za remont i piękny nowy kombimłot zepsuł się po kilku godzinach kucia. Pracował wspaniale, ale elektronika padła. Łańcuchowa piła akumulatorowa to też nieporozumienie, bo spada z niej łańcuch. Regulacja obrotów w sieciowych maszynach też szybko się psuje, ale to można po prostu odłączyć. Straciłem cały zapał do narzędzi tej marki. Sklepy spożywcze niech sprzedają makaron, a nie narzędzia. Trzeba jednak przyznać, że kombimłot przysłano mi nowy, po dwóch tygodniach.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5605
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #3183 dnia: 30 Listopada 2025, 13:38:20 czas Polski »

nożyce sieciowe  do  żywopłotu  -szybko padło sprzęgło przy ścinaniu kwiatów

Offline M52

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #3184 dnia: 22 Lutego 2026, 12:14:24 czas Polski »
Kombimłot akumulatorowy sds: dwukrotna wymiana i za każdym razem elektronika przestaje działać krótko po rozpoczęciu roboty. Właśnie  drugi raz odesłałem na wymianę. Pieniędzy nie oddadzą, tylko wymieniają maszynę na nową. Mam więc nową maszynę, która jeszcze nie przydała się w żadnej pracy. I mam trzydziestoletnią makitę, która wciąż dobrze działa i pozwoliła wykonać robotę, gdy parkside zawodziło. Pierwsza maszyna pracowała bardzo dobrze, tylko krótko, a druga, po wymianie, pracowała wyraźnie gorzej. I jeszcze krócej. Pojechała do producenta idealnie czysta, nietknięta kurzem.
Padają też regulacje obrotów w sieciowych szlifierkach i multinarzędziach, trzeba wtedy łączyć bezpośrednio i pracować na max obrotach.
Duża piła łąńcuchowa, ta czarna na dwa akumulatory również jest bezużyteczna, bo podczas pracy łańcuch potrafi spaść z rolki, a wtedy ulega uszkodzeniu.
Podsumowując lepiej jednak kupić maszyny innego producenta. W sklepie z makaronem maszyn kupować nie warto. Zresztą jakość produktów spożywczych też nie jest tam zbyt wysoka. Szkoda tylko, że do tej mądrości doszedłem po kupieniu wielu narzędzi i zapasu akumulatorów parkside.