20 Kwietnia 2026, 09:01:13 czas Polski

Autor Wątek: Elektronarzędzia Parkside  (Przeczytany 789460 razy)

kerry

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #855 dnia: 11 Stycznia 2016, 14:42:43 czas Polski »
Ale żonę wycinasz z tego czy zostawiasz w środku i dodatkowo wypełniasz pianką?  ???

Offline morosoph

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #856 dnia: 11 Stycznia 2016, 15:46:42 czas Polski »
Uwielbiam jak wątek skręca mimowolnie w tak nieobliczalne tory ;D
Kerry - masz u mnie plusa ;D - KK make nie obraź się ;D , aż chyba zawołam moją ;D

Offline SpecPiotr

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #857 dnia: 11 Stycznia 2016, 15:57:58 czas Polski »
Ty tez chcesz swoja tasma owijac ? Ludzie co Wy za fetysze macie ? ;) ;)
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline morosoph

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #858 dnia: 11 Stycznia 2016, 16:00:37 czas Polski »
Postraszyć zawsze można ;D

Offline futrzak

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #859 dnia: 11 Stycznia 2016, 19:14:55 czas Polski »
A co powiecie na zszywacz ręczny, warto?

Offline SpecPiotr

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #860 dnia: 11 Stycznia 2016, 19:24:52 czas Polski »
Ale mowisz teraz futrzak w sensie straszenia zony czy juz wyskoczyles z offtopu ? ;)
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Karol Kolanowski - KK Make

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 275
  • Ocena +11/-4
  • Keep on keeping on!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Moja strona na YouTube
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #861 dnia: 11 Stycznia 2016, 19:42:42 czas Polski »
Żona uwolniona była w samą porę na kolację (zrobienie jej) :D
Lepiej coś zrobić a potem żałować, niż żałować, że się czegoś nie zrobiło!

Offline futrzak

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #862 dnia: 12 Stycznia 2016, 10:42:26 czas Polski »
Wracając do tematu, czy warty jest coś ten zszywacz ręczny? Uda mi się naprawić nim tapicerkę w starym krześle?

Offline mmmmmh

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #863 dnia: 12 Stycznia 2016, 10:52:59 czas Polski »
Wracając do tematu, czy warty jest coś ten zszywacz ręczny?

U mnie działa, sprawia pozytywne wrażenie (dosyć masywny), jest regulacja siły wbijania. Póki co wbijałem zszywki w sosnę, nie próbowałem na niczym twardszym.

Offline Coolman

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #864 dnia: 12 Stycznia 2016, 11:07:56 czas Polski »
Ten zszywacz nawet daje radę w plyte meblowa wbija choć miewa problemy czasami a jak zszywki do bani to się gna i jest problem z dobiciem albo wyjeciem bo pękają.

Sylwek

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #865 dnia: 12 Stycznia 2016, 11:27:25 czas Polski »
to nie parkside, ale może ktoś się na coś skusi:

W netto:

http://www.netto.pl/domowy-warsztat-s744.html


Offline piotrs

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #866 dnia: 12 Stycznia 2016, 11:32:57 czas Polski »
myślę, że byłoby dobrze gdyby ten wątek dotyczył tylko Parkside, bo ostatnio piszemy w tym miejscu o jakiś różnych dziwnych historiach

Offline Paweł 46

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #867 dnia: 12 Stycznia 2016, 11:41:49 czas Polski »
myślę,
To nie jest Twoja najmocniejsza strona ;)
Żart oczywiście, bez obrazy :)
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline piotrs

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #868 dnia: 12 Stycznia 2016, 11:53:58 czas Polski »
uśmiałem się po pachy  :P

Sylwek

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #869 dnia: 12 Stycznia 2016, 12:02:09 czas Polski »
w tym wątku są już chyba wszystkie możliwe -od Juli po Biedronkę, więc dorzuciłem Netto i proponuję zmianę nazwy wątku na "Elektronarzędzia Marketowe" :)