Słupy osadzone na prętach w betonowej stopie. Pręt żebrowany 16mm + zalany klejem: chemolan B. Od spodu słupa położona papa oblana wyżej wymienionym klejem.
Na tą chwilę, całość zamalowana impregnatem konstrukcyjnym przeciw grzybom, pleśni i siniźnie. Na to pójdzie jeszcze impregnat właściwy.
Myślę, że konstrukcja samego dachu będzie bardzo stabilna i "zbita". Tak więc, jeśli kiedyś słupy zacznie brać jakaś choroba od spodu, będzie można koparką albo dwoma, podnieść sam dach i wymienić słupy.
Samo przedsięwzięcie na tą chwilę może wydawać się nieco bajkowo, ale jak najbardziej biorę taką opcję pod uwagę.