26 Czerwca 2026, 14:56:07 czas Polski

Autor Wątek: Ścięcie orzecha.  (Przeczytany 19690 razy)

Kilkujadek

  • Gość
Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #75 dnia: 19 Kwietnia 2015, 14:41:23 czas Polski »
Jako że proces rozkładu już się rozpoczął więc chyba nie masz wyjścia. Trzeba rozciąć i oczyścić aby uratować to co jeszcze zdrowe.
Drewno w kłodzie schnie bardzo długo więc lepiej rozciąć. Najwięcej pęknięć występuje podczas nierównomiernego i szybkiego suszenia.

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #76 dnia: 26 Kwietnia 2016, 20:23:32 czas Polski »
To ja się podepnę pod stary wątek bo w sumie bez sensu zakładać nowy. Czeka na mnie, do odbioru, taki orzeszek:

Jakieś 3m długi, 60 cm średnicy (ponoć, nie widziałem jeszcze).

Myślę nad przetarciem tego. Chciałbym uzyskać deski 50 i parę ładnych "półwałków" (jak te półokrągłe części się nazywają - widziałem film z ławką ogrodową Matta Cremony i chcę taką). Czy tzw. przetarcie dwukrotne będzie w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem?? O takie jak tu:


Bardziej zależy mi na rysunku, mniej na ilości drewna. Z czytania mądrych internetów wychodzi, że ten sposób przetarcia będzie najlepszy ale może ktoś dorzuci swoje 3 grosze.

kozio

  • Gość
Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #77 dnia: 27 Kwietnia 2016, 08:55:31 czas Polski »
Ja rznułem swojego teraz, może miesiąc temu i wierzchnie deski poszły na 30mm a środkowe na 40mm.  Obrzyny też są fajne... orzech bardzo fajne drewno.

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #78 dnia: 07 Maja 2016, 13:43:24 czas Polski »
Dojechalim:




 8)

kozio

  • Gość
Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #79 dnia: 24 Maja 2016, 19:04:54 czas Polski »
Mam na zbycie. Orzech świeży, przewiany ale w środku mokry. Dwie środkowe musi ale pociachac bo zjedzone były. Te zewnętrzne zdrowe.

https://naforum.zapodaj.net/3806ab2ced67.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/fed2fb62f217.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/0f56a71b1796.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/b7e8fa84c8b4.jpg.html

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #80 dnia: 01 Czerwca 2016, 21:30:03 czas Polski »
Up dla Koziowego ogłoszenia i chwalenie się moim.
Zdjęcia robione paczką papierosów ;). Wybaczcie. Jak będę układał sztapel będą lepsze. Jak dla mnie jest po prostu piękne. A orzech zdrowy jak ta lala. Jedno miejsce zaczęło gnić, małe. Reszta całkiem ok. Udało się pozyskać chyba 12 desek, cięte na 50. Długie koło 260. Najszersze mają około 40 cm.


Offline wstefan

Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #81 dnia: 02 Czerwca 2016, 00:34:52 czas Polski »
sgt_raffie: tak z ciekawości gdzie to przecierałeś? i jeżeli możesz zdradzić ile taka przyjemność kosztowała to bardzo bym prosił :)

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #82 dnia: 02 Czerwca 2016, 07:41:37 czas Polski »
Przecieralem w tartaku k. Sieprawia. Jak lecisz na Siepraw z Mogilan, po prawej stronie. Pan Waclaw Gwóźdź z synem. Co do ceny to nie ma sensu mowic, bo okazalo się,  ze Pan Waclaw chodził z moją teściową do szkoły i wziął symboliczną kwotę. Jak sie wczesniej dowiadywalem to mowili ze kolo 70 zl za m3.

Offline Tranzyt

Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #83 dnia: 21 Czerwca 2016, 15:25:04 czas Polski »
Też się podzielę  :)
Mój cięty zimą.





Niestety trochę potrzaskany i dużo gwoździ, ale zawsze się na coś wyrobi  :D
Jak za drewno za przysłowiową stówkę to bardzo mi się podoba  :)
Cięcie też 70 od metra, nie licząc gwoździ  :-\
« Ostatnia zmiana: 21 Czerwca 2016, 15:27:03 czas Polski wysłana przez Tranzyt »

Offline marcin6391

Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #84 dnia: 21 Czerwca 2016, 16:45:41 czas Polski »
Ja zamawiam trak.
Ale tnę większe ilości.
Płacę 50 zeta za metr drewno miękkie i parę złotych więcej za twarde

Offline krzyś48

Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #85 dnia: 21 Czerwca 2016, 16:52:24 czas Polski »
Płacę 50 zeta za metr
1m3 czy bierzący ???

Offline marcin6391

Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #86 dnia: 21 Czerwca 2016, 18:55:34 czas Polski »
za tzw. fest metr

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #87 dnia: 21 Czerwca 2016, 22:19:00 czas Polski »
Ja swojego orzecha wyrwałem w marcu z korzeniami. A że pień ma 3 metry dłulgości i nie miałem samochodu w tamten czas by go zawieść do przetarcia to go postawiłem opartego o ścianę. I zapuścił korzenie i puścił gałązki :)

Offline terminux

Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #88 dnia: 21 Czerwca 2016, 23:38:05 czas Polski »
to go postawiłem opartego o ścianę. I zapuścił korzenie i puścił gałązki
Taaa, bogatemu to i byk się ocieli ;)

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Ścięcie orzecha.
« Odpowiedź #89 dnia: 22 Czerwca 2016, 00:13:14 czas Polski »
Nie mam byka. Tylko dziecko zonę i kredyt