Witam,
Odgrzeje ciutek ten watek. Czy na taka strugnice nadaje sie klejonka bukowa? Blaty z tego co czytalem i widzialem na filmach z reguly maja ok 80mm w plus i zrobione sa z jednych odcinkow (np 2m dlugie) klejone do siebie szerokim rantem z uwzglednieniem slojow. Nogi rowniez klejone sa z jednych odcinkow drewna.
Czy uwazacie, ze byloby ok gdybym uzyl sklejonych "klepek" bukowych. Majac na mysli klepki mowie o szlifowanych kantowkach ok 40 x 40 klejonych na wielowpust klejem poliuretanowym - dlugosc rozna z reguly kilkanascie/ kilkadziesiat cm. Z takich klepek jestem w stanie stworzyc np blat o wymiarach 40cm x 2000cm grubosci ok tych 4cm, puscic to na szerokotasmowke zeby dostac w miare rowna powierzchnie. Na to chcialbym polozyc drugi taki blat i skleic to razem (czy to w prasie czy w worku) aby uzyskac blat 40cm x 2000cm x 8cm grubosci.
Taka sama metodologie chcialbym uzyc do stworzenia nog i lacznikow.
Czy mozecie doradzic czy warto isc w ta strone czy takie klejone klepki czy to powinny byc klejonki z jednych odcinkow?