Jeśli chodzi o posadzkę gres kontra farba to zdecydowanie gres. U siebie w "garażu" (jeszcze po za motocyklem nie parkował tam samochód) mam gres kupiony w markecie (najtańszy jaki zalazłem) ale położony na elastycznym kleju i nakładany na całą powierzchnię płytki, tak aby nie było pustych przestrzeni pomiędzy płytką a posadzką i nie ma problemu nawet jak spadł młotek.
Jeśli chodzi o malowanie posadzki betonowej to dobra farba do betonu to wcale nie taki mały wydatek. W firmie malowaliśmy posadzkę kilkoma rodzajami farb, w tym tą do pasów na ulicach, i po paru tygodniach były ścieżki a to tylko hala sprzedażowa.
Jeśli chodzi o mycie gresu technicznego to proponuję Erol Cid G491 bez problemu gres się domywa (sprawdzone w kilku różnych miejscach na posadzce z gresu technicznego)