widzę że na emeryturze czas leci dużo wolniej,
Jest wręcz przeciwnie, w starszym wieku czas biegnie bardzo szybko, dużo szybciej niż w młodości - jest to psychologicznie umotywowane. Uzasadnienie możesz znaleźć w sieci.
Czy dużo projektów? Może, nie wiem.
Mój dzień przeważnie tak wygląda:
- wstaję między 7 a 8 mą - kawa, czytam książkę, bądź "przerabiam" w myślach bieżące projekty
- między 9 a 10 tą przez 30 - 40 min ćwiczenia w domu ( zwyrodnienie kręgosłupa lędźwiowego i stawów biodrowych) , śniadanie,
- 3-4 razy w tygodniu jak jest pogoda jazda na rowerze po lesie ( 18 -20 km wiosna, lato, część jesieni)
- ok 11-tej lekkie 2 śniadanie, potem warsztat,
- o 13 przerwa, odpoczynek do 14-tej , lekka przekąska, książka, internet, TV,
- 14, 14,30 do 16,30, 17-tej warsztat,
- odpoczynek, obiad,
- 18 - do 19, 20 czasami dłużej warsztat, potem sprzątanie, kąpiel, kolacja, TV (drzemka). Chodzimy spać między 1-szą a 2,30
- w różnych "międzyczasach" internet, Forum
Oczywiście są odstępstwa: wizyty, wyjazdy, zakupy, kino, prace domowe i wokół domu itp - tak jak wszyscy
Nie ma czasu na nudę.