Dokladnosc jest dosc istotna, ale tez nie mozna przeginac. Nasze oko nie jest dokladne w skali 0,1 mm sadze ze okolice o,2-0,3 jest zauwazalne w miare, a przy okazji jeszcze grubosc linii np. olowka, tolerancja ciecia etc

Ale oczywiscie im dokladniejsza mmiara tym mniejsze ryzyko w dalszej obrobce;)
Wazne zeby nie dygotala, nie byla powiginana, blaszka nie latala na wszystkie strony, dobrze sie chowala, nie lamala sie co 30 cm i na dlugosci 100cm nie robila bledu powyzej 2-3 mm

- czyli II klasa dokladnosci.
Co do klasy I - pytanie czy wasze oczy sa takie dokladne?

i czy wasz olowek robi linie grubosci 0,01m?

Mam stanleya powerlocka i jakiegos noname'a (znaczy nazywal sie ale naklejka zeszla) - o tyle dobrze ze roznica miedzy nimi jest na poziomie ponizej 1 mm na 100 cm

a to mi wystarcza, bo jak kazdy wie - miara zawsze jest wzgledna;) i jak jarek powiedzial - jak cos robisz, to mierz to zawsze te sama miara;) a bedzie dobrze;)