21 Sierpnia 2026, 00:09:25 czas Polski

Autor Wątek: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)  (Przeczytany 8077 razy)

Offline molu

Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Kwietnia 2015, 11:09:05 czas Polski »
Nie wiem jak rozwiązałeś zasilanie w piwnicy (piwniczne czy z mieszkania), ale może się okazać, ze jakiś życzliwy sąsiad szepnie słowo w spółdzielni...

T.

Offline krzyś48

Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #16 dnia: 27 Kwietnia 2015, 12:36:40 czas Polski »
Nie wiem, ale mam wrażenie że za mocno straszycie kolegę,tymi paragrafami i wrednymi sąsiadami  :-\ 
Proponuję ,jednemu sąsiadowi zmienić zawiaski innemu zrobić nietypową szafeczkę i ręczę że nikt ci złego słowa nie powie :)
Tak że "Alleluja i do przodu" ;D
Pozdrawiam smerfów maruderów "na pewno się nie uda" uda,uda :P :D ;)

Offline molu

Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Kwietnia 2015, 13:06:27 czas Polski »
Tu nie chodzi o straszenie.. sam korzystam co jakiś czas z piwnicy i aż się zdziwiłem, że tak często tam zaglądają. Potrafią się czepiać o światło na klatce schodowej, albo zbyt często kursującą windę... różnie bywa.

T.

Offline Wojtek Ś

Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #18 dnia: 27 Kwietnia 2015, 17:35:16 czas Polski »
Wyjasnie co i jak z zasilaniem. Światło zostawiłem takie jak było tylko dodałem przewód z puszki rozdzielczej na dwie świetlówki. Zasilanie dałem przedłużaczem od siebie z mieszkania (blok ma tylko dwa piętra). Generalnie sąsiedzi są wyrozumiali a jak któremuś się coś nie podoba to jak nawet przyjdzie zbyt długo z nim nie rozmawiam. Kilka słów pocisku i cały czas do przodu :) Wygłuszać nic nie mam zamiaru przynajmniej nie teraz. Generalnie zawsze jak coś trzeba pomóc to i tak zawsze przychodzą do mnie. Co do metrażu to zgodzę się że trochę malo ale miejsce to najmniejszy problem, liczą się chęci i wyobraźnia ;)
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Klo

  • Gość
Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #19 dnia: 27 Kwietnia 2015, 17:46:37 czas Polski »
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności
Pohałasuj a potem każ się zamknąć w piwnicy ;-)
Nic z tego. Moja piwnica ma mniejszą powierzchnię, niż przysługująca skazanemu wg norm UE. ;D

Offline Wojtek Ś

Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #20 dnia: 27 Kwietnia 2015, 17:53:11 czas Polski »
Hahahaha widze ze chyba chcecie mnie przyskrzynic :D
Never back down.... i caly czas do przodu :)
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline Wojtek Ś

Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #21 dnia: 17 Maja 2015, 18:31:35 czas Polski »

Zaległe nagranie z idących do przodu przeróbek piwnicy.
Prace te wykonalem juz tydzień temu aczkolwiek nie wszystkie.
Przy przykładnicy do frezarki brakuje jeszcze dwóch elementow odpowiadających za powiększanie i zmniejszanie otworu roboczego, wzmocnień w postaci kątownikow i jakiegoś rozwiazania do odciągu. Szafka zostanie zbudowana w nadchodzacym tygodniu. Prace jakie jeszcze dodatkowo wykonam to mobilna podstawa pod pilarke, stanowisko na ukosnice no i pewnie pozbycie sie tego ostatniego regalu. Inna kwestia bedzie zrobienie windy do frezarki no i ten nieszczesny klin w pilarce.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie!
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline piotrekamg

Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #22 dnia: 17 Maja 2015, 18:50:22 czas Polski »
szacun za wytrwałość :)

Offline Wojtek Ś

Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #23 dnia: 17 Maja 2015, 19:15:43 czas Polski »
Piotrekamg to nie wytrwalosc a upór :D szkoda ze weekend ma tak malo godzin i szybko mija :D
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

kozio

  • Gość
Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #24 dnia: 17 Maja 2015, 21:31:47 czas Polski »
EXTRA

No i znajdźcie mi drugą taką piwnicę w bloku ;D

mily68

  • Gość
Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #25 dnia: 17 Maja 2015, 22:23:02 czas Polski »
Fajnie, że przesz do przodu. Trzymam kciuki! :)

Offline Wojtek Ś

Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #26 dnia: 17 Maja 2015, 22:48:48 czas Polski »
Chłopaki dzięki za miłe słowa ale tak naprawdę należą się wam podziękowania bo to wy mnie tak naprawdę mobilizujecie :) czapki z głów przed takimi jak WY :)
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Kilkujadek

  • Gość
Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #27 dnia: 17 Maja 2015, 22:49:04 czas Polski »
Mam podobne 2 piwnice. Kiedyś przytłukłem młotkiem rękę sąsiada sięgającego po słoiki z przetworami. W końcuj zamurowałem dziury i otynkowałem ściany. Życzę dalszych postępów i wyrozumiałych sąsiadów ;D
P.S. Nie zapominaj o słuchawkach, bo w takim pomieszczeniu uszy ostro obrywają  ;)

Offline Wojtek Ś

Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #28 dnia: 17 Maja 2015, 22:51:21 czas Polski »
Dlatego na ścianach wyląduje płyta osb i może dostanę maty wygłuszające za free pod tą właśnie płytę :P Ochronniki słuchu mam bo bez nich na początku w uszach brzęczało :P
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline Wojtek Ś

Odp: Transformers czyli zmiana PRL-owskiej piwnicy w domowy warsztat :)
« Odpowiedź #29 dnia: 25 Maja 2015, 22:52:39 czas Polski »
Witam. Kolejne szybkie prace zostaly wykonane w weekend. Wszystko jest jeszcze w trakcie budowy i nie jest dokończone bo w między czasie wypadło kilka innych prac domowych ale myślę że w tym tygodniu zrobie już i kosmetykę :) Podstawa pod pilarkę zostanie wykończona płytą, i może pod spód zamontuję jakieś dwie szuflady bo tego jak ścisków - nigdy za wiele :) Dodatkowo rozebrałem stary odkurzacz który chce wykorzystać do odciągu i go naprawiłem. Ważniejsze jednak od tego będzie na początek zakończenie pracy nad culagą frezarki. Znając życie wypadnie jeszcze kilka innych prac ale zobaczę jak to będzie :)
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)