25 Kwietnia 2026, 17:08:13 czas Polski

Ankieta

Czy zamknąć wątek?

tak
11 (57.9%)
nie
8 (42.1%)

Głosów w sumie: 13

Głosowanie skończone: 10 Sierpnia 2015, 19:16:56 czas Polski

Autor Wątek: Emigrancie czy ci nie żal?  (Przeczytany 44751 razy)

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #90 dnia: 09 Maja 2015, 23:38:56 czas Polski »
Ja naliczylem 4 ;)
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #91 dnia: 09 Maja 2015, 23:47:45 czas Polski »
Dobre ;D ;D ;D ;D

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #92 dnia: 10 Maja 2015, 00:20:46 czas Polski »
Tak mi sie zdaje ze bylo 4;) napewno ja i 2 okolice glasgow i jeszcze ktosik byl


Wyslane z tableta przy uzycia Tapatalka, wiec moze nie byc polskich liter i trafic sie moga literowki. Przepraszam

------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

krzysiek

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #93 dnia: 10 Maja 2015, 09:09:45 czas Polski »
W tej części Finistere ja wiem ,że jest 6 rodzin ( tak mniej więcej od Quimper i na zachód ) osiadłych, w większości kupili już swoje własne domy Nie liczę Polaków pracujących na kontraktach. Kiedyś spotkałem dwóch takich pracujących w Suzin, ale generalnie jest ich w tej chwili bardzo mało albo prawie wcale , szczególnie od tego momentu kiedy padła ta rzeźnia. Jak tam u was ruch w handlu nieruchomościami , bo tu jest taki zastój ,że w Landivisiau ( 3 km od nas) zamknęły się już dwie agencje. W miasteczku gdzie kupił dom mój syn , w centrum prawie wszystkie domy są do sprzedania i tak jest w wielu miejscach.
« Ostatnia zmiana: 10 Maja 2015, 09:12:29 czas Polski wysłana przez krzysiek »

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #94 dnia: 10 Maja 2015, 09:26:47 czas Polski »
Ja mowilem o polakach w szkocji na forum;) Jezeli chodzi o polakow w szkocji, to u mnie w miasteczku paro tysiecznym jest ich kilkadziesiat. Osobiscie znam ze 30 ;) z widzenia i z mowy;) nie wspomne ile jest w Glasgow cze Edku;)

Wyslane z tableta przy uzycia Tapatalka, wiec moze nie byc polskich liter i trafic sie moga literowki. Przepraszam

------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #95 dnia: 10 Maja 2015, 09:28:26 czas Polski »
Co do nieruchomosci, UK slynie z bardzo rozbudowanej infrastruktury agencji i tu sie wszystko kreci na najmach i ruchcu domami.  Oczywiscie wolniej to teraz idzie, bo widze jak stoja caly czas domy na sprzedaz, ale te tansze znikaja w kilka tygodnii.

Wyslane z tableta przy uzycia Tapatalka, wiec moze nie byc polskich liter i trafic sie moga literowki. Przepraszam

------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline Versia

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #96 dnia: 13 Maja 2015, 10:40:14 czas Polski »
Ehh... Przykro mi zawsze, gdy słyszę o ludziach, którzy emigrują z Polski... A w zasadzie o powodach emigracji. Niestety w 99% jest to praca, lepsze zarobki i komfort życia. Nam też nie żyje się tak jak byśmy chcieli i nie raz zastanawialiśmy się nad wyjazdem. Mamy sporo znajomych, którzy przeprowadzili się do UK, albo okresowo wyjeżdżają do pracy za granicę. Przeskok jest ogromny, niestety... Strasznie ubolewam nad tym, że Polska - nasza ojczyzna nie może zapewnić nam godnych warunków do życia. Z drugiej jednak strony doceniam to, co mam i ciesze się z tego, że i tak jest lepiej niż choćby 20-30 lat temu.

Offline Karol Kolanowski - KK Make

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 275
  • Ocena +11/-4
  • Keep on keeping on!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Moja strona na YouTube
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #97 dnia: 13 Maja 2015, 13:38:03 czas Polski »
A tak z ciekawości to bardzo ciekawe ile z osób odwiedzających Dom i Drewno to osoby mieszkające poza granicami Polski?

Pozdrowieni z Londynu.

Ja mieszkam w Gloucester (UK) a pochodzę z terenów DiD :)

Pozdro
Karol
Lepiej coś zrobić a potem żałować, niż żałować, że się czegoś nie zrobiło!

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #98 dnia: 13 Maja 2015, 18:08:50 czas Polski »
Oczywiscie wolniej to teraz idzie, bo widze jak stoja caly czas domy na sprzedaz, ale te tansze znikaja w kilka tygodnii.
Nie w Londynie. To co się dzieje na rynku nieruchomości w Londynie to przechodzi wszelkie pojęcię. No i kto płaci takie pieniądze za klateczki to nie mam pojęcia.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #99 dnia: 13 Maja 2015, 20:00:22 czas Polski »
Kolega miał niezła ofertę pracy w Londynie. Przeszedł szkolenie, wszystko fajnie. Jednak aby podjąć tę pracę musiał się przeprowadzić do Londynu. Zapomnij. Szef dał mu trzy tygodnie na przeprowadzkę. Szukał czegokolwiek nawet pokoju.  Wkoncu musiał odmówić

wysłane przy użyciu tapatalk


Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #100 dnia: 13 Maja 2015, 20:51:26 czas Polski »
No i tu dotykamy kosztów rozpoczęcia emigracyjnej przygody.  Nie wiem jak to się ksztaltuje w innych krajach i miastach ale z przypadku Londynu jest to naprawdę spora kwota. Zakładając ze nie ma się u kogo zatrzymać na początku ro trzeba z gotówce mieć:
1. Miesięczny depozyt na pokój lub mieszkanie. Jest to około £ 1100.
2. Drugie tyle na zapłacenie za mieszkanie po pierwszym miesiącu.
3. Około £160 na jedzenie na miesiąc.
4. No i na koniec komunikacja miejska i telefoniczna to następne £200.

Całkowita kwota więc to około £ 1500 na start na miesiąc. Tak więc żeby byc zabezpieczonym finansowo na dwa miesiące trzeba mieć £3000 i bilet powrotny.
I dobrze jesli uda się znaleźć pracę. Jeśli ktoś zadłuża się na wyjazd i nie uda się znaleźć pracy to staje przed dylematem co dalej robić? Jak wróci do Polski to z długiem okolo bagatela 15000 złotych.  Niemiła perspektywa. Druga to zostać i miec nadzieję że uda.


Offline Rizer

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #101 dnia: 16 Maja 2015, 10:12:43 czas Polski »
Może ktoś z Was wie czy jak się wyjeżdża do innego kraju to można tam nabyć ziemię bez posiadania obywatelstwa?
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #102 dnia: 16 Maja 2015, 10:39:07 czas Polski »
Wramach ?unii chyba tak - nie jestem pewien co do ziemi. Ale domy z dzialkami, mieszkania , nieruchomosci - Tak.
Byc moze zalezy to od kraju, ale raczej w ramach unii powinno byc podobgnie.
Byc moze sa roznice kiedy to kupuje osoba prywatna a firma.
Ale w UK - mozesz kupic nieruchomosc z dzialka i nie musisz miec brytyjskiego obywatelstwa
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #103 dnia: 16 Maja 2015, 15:40:15 czas Polski »
Witam.
Zgadza się. Kazdy może kupić ziemię. Trzeba jednak wiedzieć że jest to troszkę inaczej niż w Polsce.
W ogromnej częsci ziemia należy do Korony Brytyjskiej i nie jest sprzedawana na własność w ścisłym tego słowa znaczeniu. W Anglii są dwie formy własności. Tak zwany "freehold" gdzie jest się właścicielem nierucomości i gruntu na którym to nieruchomość się znajduje, i druga forma zwana "leashold" gdzie jak nazwa sugeruje jest to w formie leasingu. (Nie wiem jak się poprawnie pisze po plsku i przepraszam). Polega to na tym że kupuje się prawo do urzytkowania nieruchomości lub ziemii na określony czas, za co płaci się jednorazowo ustaloną kwotę. Po tym czasie prawo własności wygasa i wszystko wraca do osoby od której się nabyło nieruchomość lub grunt. Z tego co wiem to ponad 95% mieszkań w centrum Londynu należy do Korony Brytyjskiej.
Ciekawą sytuacją jest sprawa ze Szkocją bo właśnie na mocy tego prawa maże się odłączyć. Ziemie szkockie zostały oddane w lenno Koronie Brytyjskiej na 999 lat (o ile dobrze pamiętam) i ten czas minął. Tak więc prawnie ziemie wracają do Szkocji. Powstało więc pytanie czy Szkoci chcą tego no i ogłoszono referendum.
Pozdrawiam

krzysiek

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #104 dnia: 16 Maja 2015, 16:55:04 czas Polski »
We Francji nie ma żadnych ograniczeń w obrocie nieruchomościami ( nic nie wiem o gruntach rolnych), ponieważ większość i to zdecydowana transakcji opiera się o kredyt bankowy to decyduje zdolność kredytowa - baza umowa o pracę na czas nieokreślony tzw CDI. Jest zasada , która jest ściśle przestrzegana ,że okres kredytowania musi się skończyć przed emeryturą. Ja mimo ,że mam CDI kredytu już nie dostanę - raty by mnie zarżnęły, ale jeśli chodzi o samochód nie było problemu.