24 Kwietnia 2026, 06:39:23 czas Polski

Ankieta

Czy zamknąć wątek?

tak
11 (57.9%)
nie
8 (42.1%)

Głosów w sumie: 13

Głosowanie skończone: 10 Sierpnia 2015, 19:16:56 czas Polski

Autor Wątek: Emigrancie czy ci nie żal?  (Przeczytany 44715 razy)

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #120 dnia: 20 Maja 2015, 13:41:05 czas Polski »
Ja wyjechałem nie z powodu braku pracy tylko z powodu niskich zarobków.  amigorg jaką pewność ma twój bratanek , że będzie pracował w tej pracy do emerytury? Czy za tę pensje będzie go stać na kupno mieszkania lub domu? Jeśli weźmie kredyt to czy ma 100 procent pewności że go spłacić? Jaka pewność mają młodzi ludzie, że gdy dozyja emerytury, będą ja otrzymywali? Pracodawcy narzekają że nie mogą znalezc pracowników bo panstwo zabierab7/10 wypłaty w postaci podatków. Pracowałem w Polsce. Dostawałem najniższa krajową na papierze żeby mój szef mógł płacić niskie podatki i składki a resztę kasy dawał mi na lewo. W sumie miałem 1500 na rękę. Z tego 600 wydawało na paliwo. Jeździłem golfem 2 na który musiałem wziąć kredyt bo bez auta.nie znalazłby żadnej pracy. Niestety zlikwidowano większość połączeń kolejowych i autobusowych w Polsce. A każdy pracodawca wymaga mobilności.ucieklem z kraju bo biurokracja i wyniszczanie polski mnie przeraża. Co masz na myśli mówiąc, że przyjedziemy na gotowe? Wszystkie oszczędzone pieniądze które zarobić w UK, wydaje w Polsce. Od każdych zakupów place podatki które trafiają do państwa. Jak mi skradziono polski samochód w UK to musiałem po kilku miesiącach esiacach płacić za niego ubezpieczenie w Polsce bo nie uznali mi papierów z policji. Cały system w Polsce jest chory i jedyne co możemy zrobić to chodzić na wybory które zadko dają jaki kolejek skutek bo media manipuluja ludźmi. Co do pytania dlaczego polonia glosowalas na kukiza (między innymi ja) może dla tego,  że po wyjeździe z kraju otwierają się ludziom oczy jak powinno wyglądać życie. Nie tylko socjalne, ale również w sprawach urzędowych
 W Polsce większość ludzi wegetuje i nie zdają sobie z tego sprawy

wysłane przy użyciu tapatalk


Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #121 dnia: 20 Maja 2015, 13:43:25 czas Polski »
Uwazam, ze wiekszosc ktora wyjechal abyla juz zmeczona tym wszystkim.
ja probowalem cos zmienic, uczestniczylem i nadal staram sie uczestniczyc w wyborach.
Ale powiedzcie i prosze jaki mamy wybor - miedzy szczekami rekina , a szczekami aligatora - czy tak powinno byc?
to jest wlasnie odpowiedz na pytanie dlaczego Kukiz mial w miare wysokie poparcie - z prostej przyczyny - jeszcze nie zaszedl za skore wyborcom a i jest jedyna rozsadna alternatywa na to co mamy.
Zmianiac - pewnie mozemy zmieniac - robilem to 20 pare lat i co wyszlo - wieksze bagno. Dlaczego bo zeby cos zmienic wszyscy musza tego samego chciec ale niestety wsrod polakow nie ma wspolnoty - patrz smierc JP II - jak wszyscy stali sie bracmi i sie kochali - a po kilkudniach zycie wrocilo do standardow i znowu jeden drugiemu morde bil i sie przypychal podsuwajac sobie na zmiane swinie.
Sorki - ale nawet jezeli mam mieszkac za granica - choc bardzo chialbym byc w Polsce - to przynajmniej mam spokoj od zawisci , nienawisci, zazdrosci, wytykanie, ciaglej oceny drugiej osoby, braku uprzejmosci, zrozumienia - fakt jest tuaj inaczej ale trzeba przyznac, nawet jak sie jest eimigrantem i nawet jak znajda sie osoby ktore nie cierpia czy to polakow czy imigrrantow to wiekszosc i tak cie szanuje i nie zazdrosci ci niczego a przede wszystkim nie widac i nieczuc zawisci
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #122 dnia: 20 Maja 2015, 14:04:25 czas Polski »
Chociazby zmiana przepisów drogowych, i już całą policja w kraju poluje.na kierowców żeby wlepic historyczną ilość mandatów.  Czy tak powinna wyglądać praca wbpolicji? W rejonie w jakim się poruszam w UK spotykam na co dzień dwa fotoradary.  Policja nie zatrzymuje bez powodu. Od czterech lat tu mieszkam i nie miałem żadnej kontroli drogowej. Brat który mieszka 7 lat raz miał kontrolę bo jechał bez pasów. Policjant grzecznie poprosił żeby zapiąć dla bezpieczeństwa i życzył miłego dnia.  Mogę pić piwo publicznie i żaden z policjantów nie wlepi mi mandatu chociaż jest to zakazane. Nie rusza mnie dopóki zachowuje się normalnie. Kuzyn w Polsce chciał spedzic romantyczne popołudnie z żoną w parku z okazji 1 rocznicy ślubu.  Podczas pikniku popijali wino. Dzień skończył się dla nich mandatem i wizyta na komisariacie.  Czy to wg was jest rozwój państwa? Bo wg mnie mamy rok 89 i komunistów w rządzie i w urzędach. Tylko biedronek jakby trochę więcej

wysłane przy użyciu tapatalk


Online Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #123 dnia: 20 Maja 2015, 14:42:19 czas Polski »
Emigracja też może a nawet powinna w szczególny sposób zaangażować sie w walkę o poprawę warunków w naszym kraju. Nie jest dobrze.  Ale nie mówmy że w Anglii, Francji czy innym kraju politycy są świeci i tam jest raj gdzie wszyscy zbierają kasę z chodnika. Wszedzie takie samo bagno, choć u nas to juz mam wrażenie ze to dno bagna. Do tego stopnia,  że aby utrzymać się u "koryta"  politycy zrobią wszystko. Nasz prezydent poniża się biorąc udziału w programie K. Wojewódzkiego.  Nie mam nic do pana Wojewódzkiego jedynie forma programu w moim odczuciu to dno. I takim czymś się pokazuje głowa państwa polskiego. No i media zwariowały od tygodnia na temat jako nasz prezydent jest cudowny a reszta to be.
Przepraszam za tę polityczną wstawkę ale krew mnie zalewa jak mówią że w polsce jest cudowna wyspa i raj na tle Europy.  Tylko dlaczego tylu z nas siedzi na obczyźnie?
Z tej skromnej ankiety wynika że jednak większość jest za powrotem do Kraju. 
Pozdrawiam

Offline LeszyHandmade

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #124 dnia: 20 Maja 2015, 14:53:54 czas Polski »
akwa-stolarz- celna uwaga, wszędzie trąbią ile to już praw jazdy odebrali jak by to były zawody i powód do dumy poszczególnych województw. Tymczasem gdy pierwszy raz odwiedzałem brata w Irlandii o mało nie dostałem zawału bo przechodząc na czerwonym świetle przez ulice zobaczyłem po drugiej stronie partol Gardy (tak się u nich nazywa policja) Panowie nie zwrócili na nas najmniejszej uwagi. Okazuje się że nikt nie robi problemu jeśli przejdziesz na czerwonym świetle, robisz to po prostu na własne ryzyko. Nikt nie zrobi też problemu jeśli na trawie rozłożysz się z piwkiem w ręku. Kiedy indziej centrum Kopenhagi w ogrodach ZAMKOWYCH zobaczyłem do czego służą parki w centrach miast. Środek dnia pełno ludzi piknikuje, popija piwko, grilluje gra w piłkę i inne gry- NA TRAWIE- nie do pomyślenia u nas,  w PL wejdziesz z kocem na trawę w parku to do razu mandat, brakuje u nas tylko rocznego zakazu parkowego i egzaminów państwowych na rozpalanie grilla (oczywiście z obowiązkowymi badaniami lekarskimi).

Online Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #125 dnia: 20 Maja 2015, 15:05:10 czas Polski »
A co ma zrobić państwo jeśli pomimo edukacji i pouczeń nadal mamy najgorsze statystyki w Europie jeśli chodzi o wypadki na drodze? Proszę mi podać inne rozwiązania od tych wprowadzonych.  Ci którzy jeżdżą przepisowo nie obawiają sie zmian. Bać się powinni ci co łamią przepisy nagminnie. Jestem za tymi zmianami choc sam jestem kierowcą i jeżdżę też w Polsce.  Problem jest inny. Jest to relacja pomiędzy obywatelem i policją.  Policja w Anglii pomaga obywatelowi a nie jest jego wrogiem. Ale i w Anglii w policjii są szuje i łobuzy.

Offline Kael

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #126 dnia: 20 Maja 2015, 15:26:44 czas Polski »
Jeżdżę ok. 25k km rocznie i w tym tysiącleciu mandatu nie dostałem, a kontrole typu dmuchnij pan, poka oc itp. bywały.
W urzędach nie bywam poza oddawaniem vatu co miesiąc, bo nie ma takiej potrzeby. Mógłbym i to robić przez internet, ale przywykłem do papieru i pieczątki.
Pieniążka jakiegoś tam zarobię i starcza do pierwszego + na jakieś fanaberie. Zaznaczę tylko, że nie mieszkam z 5cioma kolegami w kawalerce tylko sam... w Polsce.

Jak widać można chociaż nachodzą mnie czasem myśli, że tam gdzie mnie nie ma możnaby tak samo i łatwiej. Ni ma lekko, ale da się.

Jeszcze o polskiej biurokracji - przedstaw się, bo inaczej będziesz niegodzien. To dla przemyślenia :))

Offline hycel

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #127 dnia: 20 Maja 2015, 15:27:08 czas Polski »
Witam .
   Z zaciekawieniem czytam powyższe wypowiedzi i mimo ,ze rzadko wypowiadam się w sprawach poza stolarskich ,to
postanowiłem ,ze i ja wyskrobię parę zdań .
    Jestem z pokolenia ,które masowo opuszczało nas piękny kraj. Ponad połowa moich kolegów z podstawówki ,,pałęta
się po Świecie . Myślę sobie ,ze niewielu ludzi emigruje z lekkim sercem, i tym ludziom należy się uznanie i szacunek 
w żadnym wypadku krytykę!! .Na zachodzie nikt im niczego nie daje za darmo, a wszelkie sukcesy okupują ciężką pracą .
A cierpienie spowodowane rozłąką jest jeszcze bardziej bolesne .Boli mnie natomiast ogromny koszt społeczny .
Ci ludzie (Emigranci) to największy skarb !!!!. naszego kraju , który my Polacy rozdajemy tak hojną ręką .
Nasze państwo przez wiele lat łożyło pieniądze na ich wychowanie i wykształcenie , i to dajemy innym .
Jeżeli oni wracają po kilku latach to pół biedy ,bo wracają na pewno bogatsi i nie chodzi mi o pieniądze .
  Solidaryzuję się z powyższą wypowiedzią  ( Amigorg),że i w Polsce można robić interesy i spokojnie żyć ,
ale tu trzeba mieć zdecydowanie więcej szczęścia .
 Ja swoje pierwsze podróże odbyłem w roku 1976 ,Londyn, to był inny świat . Moje wyjazdy odbywały się w
oparciu o paszport Służbowy ,było coś takiego za komuny .
Pierwszą oficjalną propozycję emigracji otrzymałem w Amsterdamie w 1979 r. kiedy to w Polsce szalały strajki.
Była to bardzo interesująca oferta od pana ministra ,z bogatego kraju na drugiej półkuli .
Pracować miałem w swoim zawodzie i zarabiać o wiele więcej niż przeciętny obywatel danego kraju .
W następnych latach były inne propozycje , ale nigdy nie skorzystałem .
Dzisiaj po wielu latach ,nie żałuję swoich decyzji ,analizując swoje dawne postępowanie myślę ,ze byłem
tchórzem , a może było mi dobrze tam gdzie byłem ? . Reasumując ,głębokie ukłony wszystkim EMIGRANTOM !.

krzysiek

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #128 dnia: 20 Maja 2015, 21:33:58 czas Polski »
HYCEL - nomen omen - dzięki Ci mądrą wypowiedź. Ostatnio zauważyłem jakieś próby kolejnego dzielenia Polaków , na tym dobrych i dzielnych co zostali w kraju i na tych innych co wyjechali ,zabrali ze sobą wykształcenie itp, to co napisałeś daje odpór tym próbom. Należę do tych innych i dobrze mi z myślą ,że są w Polsce ludzie ,którzy myślą normalnie. Tak mi się wydaje ,że chyba należymy to tego samego pokolenia.
« Ostatnia zmiana: 20 Maja 2015, 21:38:08 czas Polski wysłana przez krzysiek »

Offline krzyś48

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #129 dnia: 20 Maja 2015, 22:08:59 czas Polski »
Należę do tych innych i dobrze mi z myślą ,że są w Polsce ludzie ,którzy myślą normalnie.

I kto tu dzieli  :P Panowie nie możecie sobie wyobrazić że nie wszyscy podobnie myślą,a od czego to zależy?Myślę że zależy, jak komu się powodzi ,czy dobrze, czy źle.A czy stwierdzenie że człowiek wykształcony (ci starsi w pewnym sensie za darmo)wyjeżdża, to fakt.I tu powinni w klatę się bić, ci którzy doprowadzili do  tego, że wartościowi ludzie wyjechali.
Ja na was czekam :) żebyście wrócili, i  zarazili resztę normalnością :P ale na emeryturę -to trochę za późno ,może nie być do czego :-\

Offline Paweł 46

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #130 dnia: 20 Maja 2015, 22:30:42 czas Polski »
W dzisiejszych czasach nie ma znaczenia, gdzie się uczyłeś, gdzie pracujesz i czy fabryka jest polska, niemiecka czy np francuska.
Na szczęście żyjemy w zjednoczonej Europie możemy zakładać biznes gdzie chcemy, możemy pracować gdzie chcemy i do nas może przyjechać każdy Europejczyk i robić interes.
W każdym układzie można znaleźć plusy i minusy, ale minusy nie mogą przysłonić ogromnych plusów jakie wynikają z możliwości wyboru swojej drogi.
Ja człowiek zapyziałej komuny, mieszkaniec Trójmiasta w tamtych czasach pracownik stoczni, weteran walk ulicznych z ZOMO  8) bardzo doceniam jak Polska się zmieniła i ile mamy teraz możliwości.
W tamtych czasach nawet mi się nie śniło, że dożyje Polski w UE i NATO, bez Armii Czerwonej i ich baz w Polsce.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Online Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #131 dnia: 21 Maja 2015, 00:02:01 czas Polski »
Częsciowo masz rację, ale nie do końca. Otóż ma znaczenie do kogo należą fabryki bo to się wiąże z wywozem zysków za granicę. Na dzień dzisiejszy z Polski wyprowadzane są wypracowane zyski. do Niemiec, Francji itd. To tak dumnie brzmi że jasteśmy w Unii. I bardzo dobrze że jesteśmy. Każdy z nas może decydować o swoim losie. Ale "Ja" to nie cały kraj.  Patrząc w szerszym zakresie nasz kraj jest rozgrabiany, polskie rolnictwo się nie rozwija jak na zachodzie, przemysł w obcych rękach a kluczowe dla funkcjonowania kraju sektory gospodarki sprzedawane obcemu kapitałowi. Najbardziej wartościowi dla kraju ludzie wyjeżdżają za granicę. Owszem, zarobione pieniądze wydajemy w Polsce ale tak nie powinno być. Na chwilę obecną Unia boi się zmian u nas, bo może zostać ukrucona bezkarność  i dlatego Niemcon nie podobały się wyniki pierwszej tury wyborów.
My jako Naród jesteśmy wspaniali, tylko że jakoś ciężko nam się dogadać kiedy nie ma bata nad nami. Rozbiory, a potem okupacja niemiecka a po wojnie rosyjska pomogły nam się zjednoczyć. W okresie międzywojennym odbudowaliśmy kraj od zera w przeciągu kilkudziesięciu lat. I dało się. Niestety, w okresie spokoju bierze górę prywata i interesowność, ale to już chyba mamy w genach.
Ja wierzę w Nas.

Pozdrawiam

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #132 dnia: 21 Maja 2015, 01:23:28 czas Polski »
Ciekawe, ciekawe, a jak już ktoś bacikiem zrobi z nami, tymi mniej wartościowymi, którzy zostali w Polsce porządek i już będziecie mogli wrócić, to przywieziecie nam koraliki, perkal i lusterka? Aha i nie zapomnijcie o wodzie ognistej ;)
« Ostatnia zmiana: 21 Maja 2015, 01:25:52 czas Polski wysłana przez amigorg »

Offline Paweł 46

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #133 dnia: 21 Maja 2015, 03:14:18 czas Polski »
Cytuj
Częsciowo masz rację, ale nie do końca. Otóż ma znaczenie do kogo należą fabryki bo to się wiąże z wywozem zysków za granicę. Na dzień dzisiejszy z Polski wyprowadzane są wypracowane zyski. do Niemiec, Francji itd
Nie wierz w takie bzdury, każda fabryka, sklep, market płaci w Polsce podatki, daje ludziom pracę, a co kto robi z zyskami to jego sprawa.
Kowalski jak zarobi i kupi sobie Jaguara to też wyprowadza zyski.
Cytuj
To tak dumnie brzmi że jasteśmy w Unii. I bardzo dobrze że jesteśmy. Każdy z nas może decydować o swoim losie. Ale "Ja" to nie cały kraj.  Patrząc w szerszym zakresie nasz kraj jest rozgrabiany, polskie rolnictwo się nie rozwija jak na zachodzie, przemysł w obcych rękach a kluczowe dla funkcjonowania kraju sektory gospodarki sprzedawane obcemu kapitałowi.
Gdzie jest rozgrabiany ?
Raczej więcej dostajemy z UE niż wkładamy.
Polskie rolnictwo kwitnie, a efekt zależy od gospodarza.
Jeden pije wódkę i gospodaruje na 5ha, drugi gospodaruje na 100ha i nie narzeka.
Mam dom na wsi i widzę dobrze jak to wygląd.
Chociaż kaszubskie ziemie nie są najlepsze, to nikt tu biedny nie jest.
Przemysł w obcych rękach ?
Powiedz to Szwedom, że sprzedali Volvo, powiedz, to Niemcom że większość hut jest w hinduskich rękach, a Adidas należy w większości do Francuzów. Można tak wymieniać w nieskończoność. Jakoś nikt się tym nie przejmuje. A raczej się cieszą, że fabryka nie upadła, a ludzie mają pracę.
Cytuj
Najbardziej wartościowi dla kraju ludzie wyjeżdżają za granicę.
A co chciałbyś żeby było jak za komuny, paszporty tylko dla wybrańców ?
Jak jesteś takim patriotom, to nie wyjeżdżaj jakoś tu przeżyjemy jak nie przywieziesz do kraju funtów czy euro.
Cytuj
Na chwilę obecną Unia boi się zmian u nas, bo może zostać ukrucona bezkarność  i dlatego Niemcon nie podobały się wyniki pierwszej tury wyborów.
Gwarantuje Ci, że unii wisi kto u nas będzie prezydentem, poradzą sobie bez nas.
Poza tym nie trzeba być Niemcem żeby nie być zachwyconym wynikami wyborów.
Cytuj
My jako Naród jesteśmy wspaniali, tylko że jakoś ciężko nam się dogadać kiedy nie ma bata nad nami.
Jak potrzebujesz bata nad sobą to gratuluje, ja nie potrzebuje.
Co do prywaty to widzisz coś w tym złego i myślisz, że tylko Polacy tacy są ?
Wszędzie jest to samo każdy chce się bogacić i to napędza rozwój.
A jeśli chodzi o okres międzywojenny to nie wierz w mity, bo nawet Gdyni bez pomocy z zewnątrz nie udało by się zbudować. Polska wtedy była bardzo biedna, a ludzie w dużej większości jeszcze biedniejsi.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

a13

  • Gość
Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #134 dnia: 21 Maja 2015, 07:47:24 czas Polski »
Paweł 46
Masakra, strasznie błądzisz, zero wiedzy o emigrantach.
Przykro tak oceniać.

Pytania:
1. Ilu Niemców opuszcza Vaterland ?
2. Ilu Australijczyków ?

Nie o "Takom Polske walczyli" ale jom sprzedali uczestniczy krągłego stołu - walesy,kaczory dwa, michniki, kwachole, komory i inne eskimosi ( górale z południa).

Wielka emigracja, XIX wiek wyjechało   20 do 40 tys. osób!!
Czyli obecnie to jest wielka ucieczka, bieda, wrogie państwo w rękach "polski"  np. banków.
Obydwie opcje po-pisowkie to klęska dla Narodu.
Co  "dostajemy" !!!! Poczytaj historia wieki średnie, cesarstwo Rzym !!!
Jak się podbija terytoria.Budujemy drogi, własne pomysły na biznes, akceptacja lokalnych zwyczai na poczatku  i narzucanie własnych "słusznych"rozwiązań (zobacz Rzym wiele bóstw a potem jeden słuszny).
Unia - historia zakazana ale i matematyka takoż, preferowana nijakość i przykro powiedzieć  "tempota" umysłowa. Ilość "uczelni" porażka. Poziom wielu spośród nich strach pisać.

Trochę myślenia i dystansu, warto :)