w takim razie nadszedł "kolejny odcinek"
Ze względu na natłok innych zajęć tempo prac przy łóżeczku troszeczkę spadło. Ale natura nie poczeka więc trzeba się ostro brac do roboty

Także ostatnio zrobiłem następujące rzeczy:
- wyciąłem i zaimpregnowałem listwy, na których będzie leżał materac. Zdecydowałem się użyć sosny. Obawiałem się, że dąb będzie zbyt sztywny i za twardy do takiego zadania, a jednak sosna łatwiej się podda i wg mnie lepiej się nada. Zresztą w kilku łóżkach, które sobie obejrzałem świetnie się spisują listwy sosnowe. Zastanawiam się jednak czy zostawić je surowe czy może też pokryć lakierem. Nie wiem czy przez odkształcenia lakier nie zacznie się łuszczyć. Wiem, ze szczególnie przy dziecku takie odkształcenia będą minimalne, ale jednak będą... może coś doradzicie w tym temacie?
- oszlifowałem łóżko p180 i przygotowałem do lakierowania
- na końcach półek podtrzymujących listwy materaca przymocowałem kołki. Listwy materaca będą połączone taśmą bawełnianą i żeby się nie przesuwały zbyt mocno to dwie skrajne będą trzymane (z pewnym luzem) przez kołki
- no i chyba najważniejsze - przyszły Użytkownik obejrzał sobie dokładnie moją konstrukcję i było wielki HIHI i włażenie na boki

Teraz już zostało polakierować i przetransportować na miejsce.