15 Lipca 2026, 16:45:39 czas Polski

Autor Wątek: Stół warsztatowy  (Przeczytany 10220 razy)

Offline Rizer

Stół warsztatowy
« dnia: 27 Lipca 2015, 20:56:05 czas Polski »
Witam. Zabrałem się za budowę strugnicy/stołu warsztatowego.
 Całość robię z sosnowych:
 -belek 10x10
 -desek 14x3
 -desek 6x2,5
 Wszystko przewożę moim jedynym, niezawodnym środkiem transportu - rowerem (a jak się na mnie proboszcz patrzył jak przewoziłem 4,5 metrową belkę :) )
 Część strugam ręcznie, część strugiem elektrycznym. Najważniejsze części konstrukcji łączę na śruby M14 + wkręty, a resztę na same wkręty. Mam już zbudowaną większą część konstrukcji. I tutaj mam pytania:
1. Czy blat z desek grubości 3cm+płyta HDF będzie dobry?
2. Jakie zrobić imadła ( chodzi mi o jakieś sprawdzone konstrukcje) ?
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7732
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Lipca 2015, 21:10:30 czas Polski »
Witam.

Jeśli masz możliwość to zrób stół grubszy niż 3cm.
przejżyj filmy Jarka na stronie DiD poświęcone strugnicy, tam było kilka ciekawych informacji odnośnie zacisków.
Film numer 204, 206, i 208

Ps. Zebyś widział minę ludzi jak przez centym Wimbledonu wiozłem na rowerze pełnowymiarową (2.4m x 1.2m) płytę MDF 18mm.
To dopiero była akcja.

« Ostatnia zmiana: 27 Lipca 2015, 21:18:28 czas Polski wysłana przez Lirorobert »

krzysiek

  • Gość
Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Lipca 2015, 21:36:17 czas Polski »
Jeśli chodzi o imadła , to zależy jak duże elementy będziesz obrabiał. Ale dobrym pomysłem wydaje mi się posiadanie dwóch imadeł: mniejszego (150 mm) i większego (250-300 mm). Z mniejszym nie ma problemu można takie kupić ( Amazon i Ebay)
większe chyba będziesz musiał zrobić sam. W tym sklepie dluta.pl widziałem zdaje się duże imadła, są one bardzo ciężkie - około 10 kg. O cenach nie będę pisał ,żeby nie drażnić. Gdybyś się jednak zdecydował na zakup większego to musisz uwzględnić ten pomysł w konstrukcji strugnicy - żeby Ci nie odpadło.
Z własnego doświadczenia powiem Ci ,że dobrze jest mieć już imadła w momencie budowania strugnicy.
Jeśli chodzi o imadło pionowe ja to poradzę sobie w ten sposób ,że zamontuje na boku strugnicy w pionie dwie grubsze deski do jednej będzie mocował ściskiem w pionie a w drugiej będą otwory na "pieski". Ten prymityw wynika niestety z braku "pomyślunku" i imadła w momencie budowania strugnicy.
Jeżeli zdecydujesz się na wykonanie własnoręcznie imadła, daj znać ,będziemy razem kombinować bo zdaje się ,że ja też zrobię sobie drugie większe. 

mily68

  • Gość
Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Lipca 2015, 22:23:19 czas Polski »
Może pomyśl nad jednym imadłem (tym większym) montowanym na końcu stołu żeby było typu Moxon. Były filmy Jarka o budowie, był też mój wątek zdaje się. To bardzo prosta i niezawodna konstrukcja. Wystarczą pręty gwintowane np. M20 + nakrętki.

krzysiek

  • Gość
Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Lipca 2015, 22:51:34 czas Polski »
Coraz gorzej piszę.
Czy ten program ,który używasz do projektowania ma możliwość zapisu w formacie dxf  albo dwg ?

Offline Rizer

Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Lipca 2015, 23:11:20 czas Polski »
Ps. Zebyś widział minę ludzi jak przez centym Wimbledonu wiozłem na rowerze pełnowymiarową (2.4m x 1.2m) płytę MDF 18mm.
To dopiero była akcja.

Mój mistrz :)

Czy ten program ,który używasz do projektowania ma możliwość zapisu w formacie dxf  albo dwg ?

Niestety nie.

Z tymi imadłami to zamierzam zrobić ich parę. Jedno większe na dłuższym boku i mniejsze na krótszym. Będę je robił samemu. I jest taka sprawa, otóż mam taką ładną śrubę  z gwintem trapezowym długości ok 30cm. Wyjęta z zepsutego imadła. Dało by się zrobić jakieś imadło tylko na jednej właśnie takiej śrubie? I co do tego blatu to co daje jego większa grubość?
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

krzysiek

  • Gość
Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Lipca 2015, 07:27:38 czas Polski »
I jest taka sprawa, otóż mam taką ładną śrubę  z gwintem trapezowym długości ok 30cm. Wyjęta z zepsutego imadła. Dało by się zrobić jakieś imadło tylko na jednej właśnie takiej śrubie?
Akurat 30 cm śruby to długość na większe imadło, natomiast średnicę powinna mieć (dla dużego ) około 14 -16 mm.
Poza śrubami będziesz potrzebował prowadnice i tuleje prowadzące :
Istnieje tendencja do stosowania prowadnic maszynowych szlifowanych i łożysk liniowych . Jest post na forum z opisem konstrukcji takiego imadła. Gdybyś się zdecydował na szczęki stalowe (ja zrobiłem dwa imadła ze szczękami drewnianymi) to sugeruję ,żeby były wycinane laserowo razem otworami i z blachy 8 mm. Firmy ,które wycinają laserem w stali z reguły przyjmują projekty w formatach dxf albo dwg. Gdybyś zdecydował się na ten wariant mogę Ci pomóc w takiej transkrypcji.

Offline Henry

Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #7 dnia: 28 Lipca 2015, 09:19:32 czas Polski »
Z imadłami to nie należy przesadzać - bo potem dojść do stołu nie można jak nie jest dość długi ;-) A na wyjątkowe okazje to zawsze można użyć ścisków i wszelkiego rodzaju dodatków, albo nawet imadła nakładanego na stół (to moje: http://m1.i.pbase.com/o9/78/465178/1/159128771.BvwZi9yh.2015_02_14_Plutki__IGP2611.jpg).
Ja kupiłem standardowe na koniec stołu - używam do zaciskania drobnych rzeczy i dociskania desek do piesków (imaków) strugając na płask. Tyle że ja dałem je przy krawędzi stołu a u Ciebie w tym miejscu wypada noga - miałbyś problem z jego mocowaniem. A jeśli je dasz na środku to czasami jest niewygodnie bo brakuje dojścia z boku. A na bok dałem moxon'a.
Coś w takim stylu: http://s3.amazonaws.com/bvsystem_tmp/pages/1430/original/woodworking-bench.jpg?1323966993
U mnie to się sprawdza całkiem dobrze. Jak chcę strugać boki długich desek to wkręcam w moxona, a w końcowe wkręcam kawałek sklejki w kształcie L żeby ją przytrzymać - to zaleta tego że jest przy krawędzi.
Ale możesz też zrobić odwrotnie tak jak tutaj: http://woodworkingvdo.com/wp-content/uploads/2013/11/woodworking-bench-7.jpg
Moxon'a zrób sam - wystarczą dwie śruby trapezowe Tr16 lub Tr20, 4 nakrętki kwadratowe (łatwo wpuścić w drewno, końcowe przy pokrętłach przykleiłem do śruby klejem epoxy), tuleje ślizgowe i trochę drewna.
Małe imadło kup - zrobić można ale czy warto - musisz nakupić elementów, wydać kasy sporo się napracować a efekt nie lepszy niż fabryczne (o ile Ci się uda je zrobić odpowiednio sztywne) - jednak co odlew to odlew. No chyba że chcesz sam to może taki typ: http://www.leevalley.com/en/images/item/Woodworking/Clamps/06G0120i.jpg - nigdy nie używałem ale podobno dobre.

A z tym projektem w skp to konwertuj deski na komponenty bo potem nie ma jak tego porozdzielać żeby zobaczyć łączenia ;-)

krzysiek

  • Gość
Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #8 dnia: 28 Lipca 2015, 13:10:39 czas Polski »
Liczyłem też kiedyś przy małym imadle ,co będzie taniej kupić czy zrobić samemu. Wyszło ,że szybciej z pewniejszym efektem i nieznacznie drożej , naprawdę nieznacznie drożej , jest kupić . I tak też zrobiłem . Natomiast większe to już spory wydatek i DIY wychodzi taniej i to sporo.
Pytanie do Kolegów używających imadeł typu Moxon'a . Czy dla elementów o długość 60cm przy śrubach M20 będzie skuteczne ?

Offline Henry

Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #9 dnia: 28 Lipca 2015, 14:54:39 czas Polski »
M20? to wytrzyma najwyżej 5 ton na śrubę - nie za mało? ;-)
60cm to szerokość elementu mocowanego? To bardziej bym się martwił o sztywność szczęk żeby zaciskał na całej szerokości.
Ja użyłem Tr16x4 bo wydaje mi się że trapezowy jest odporniejszy na zabrudzenie trocinami i ma większy skok więc nie trzeba tak dużo kręcić (grubozwojny), daje radę bez smarowania, a po zaciśnięciu i tak trzyma jak dziki - przez jakiś czas nawet nie miałem pokręteł tylko zaciskałem nakrętki kwadratowe ręką i wystarczało (a teraz mam pokrętełka 60mm średnicy z drewna).

Offline Rizer

Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #10 dnia: 28 Lipca 2015, 15:34:25 czas Polski »
Jeśli chodzi o imadło pionowe ja to poradzę sobie w ten sposób ,że zamontuje na boku strugnicy w pionie dwie grubsze deski do jednej będzie mocował ściskiem w pionie a w drugiej będą otwory na "pieski". Ten prymityw wynika niestety z braku "pomyślunku" i imadła w momencie budowania strugnicy.

Nie wiem czy o to Ci chodzi ale może w takim razie zrób coś takiego: https://www.youtube.com/watch?v=BW1DTpzXmG8

No i właśnie ja coś takiego bym zrobił (mam gdzieś pręty M20 więc wyjdzie już dość tanio). A na małe imadło z boku to użyję tej śruby trapezowej z imadła i jednej lub dwóch prowadnic. Warto dodać ,,jeśli wszystko dobrze pójdzie" :) . I jeszcze zostaje sprawa z blatem. A więc jest parę pytań:
1. Dlaczego taki gruby?
2.Czy danie na niego płyty HDF to dobry pomysł?
3.I jak zrobić, żeby był możliwie łatwy demontaż blatu od reszty?
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline Henry

Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #11 dnia: 28 Lipca 2015, 17:29:01 czas Polski »
Jak chcesz robić dziury na pieski (imaki) to potrzebujesz grubego blatu - siły w nich działają tylko na krawędziach więc cienki szybko zniszczą. Ja swój przykręciłem śrubami z wpuszczonymi łbami a dziury zakołkowałem.

krzysiek

  • Gość
Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #12 dnia: 28 Lipca 2015, 22:02:05 czas Polski »
To bardziej bym się martwił o sztywność szczęk żeby zaciskał na całej szerokości.
Dobra uwaga.
Szczękę stałą mogę zrobić tylko trochę (około 30%) grubszą od nakrętki ( szczyt strugnicy jest zrobiony z 30 mm dechy sosnowej opartej o dwie dębowe podłużnice), natomiast ruchomą trzeba będzie zrobić już solidną - mam takie kawałki dębiny. Rzeczywiście chce mieć możliwość blokowania elementów o 60-cio cm szerokości.
Natomiast jeśli chodzi o główne pytanie Rizera o płytę HDF to chyba nie ma jakiś ważnych przeciwwskazań ale :
- płyty te są ciężkie i trzeba myśleć o statyce , żeby się nie okazało ,że jak zaczniesz coś strugać i strug Ci się przytnie to      strugnica się wywali
- prawie wcale nie używam tych płyt i nie jestem pewny co z trwałością krawędzi otworów pod pieski, żeby się nie wykruszały a otwór nie ulegał rozkalibrowaniu.
To są takie moje wątpliwości , ale może są nieistotne. Wiadomo ,że każdy robi z tego co ma. Moja "strugnica" jest zrobiona z dębu , sosny, świerka ,płyty OSB i sklejki. Blat jest zrobiony z dwóch warstw sklejki.

mily68

  • Gość
Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #13 dnia: 28 Lipca 2015, 22:39:58 czas Polski »
Krzysiek - moim zdaniem spokojnie wystarczą - poszukaj mojego wątku o moxonie. Warunek - muszą być grube szczęki. Moje mają chyba 50 czy 60 mm grubości i nic się nie wygina (klejonka warstwowa).

krzysiek

  • Gość
Odp: Stół warsztatowy
« Odpowiedź #14 dnia: 29 Lipca 2015, 04:39:20 czas Polski »
Dzięki Mily