Witam,
Nie wytrzymałem - to jest po prostu skandal co się dzieje na Allegro. Ja wiem - nie ma musu - nie muszę kupować ale jasny szlag mnie trafia jak widzę te ceny. Dzisiaj sobie pofolgowałem i wystosowałem takie oto pismo do HANDLARZA Redde_Cito który wystawia na swoich aukcjach dłuta m.in. Kirschen - różne stany, niektóre nie nadające się do niczego.
"Szanowni Państwo,
Pragnę delikatnie zasugerować, że dłuta które są wystawione na Państwa aukcjach z pewnością znalazły by nowy dom ale, na Boga, nie za te pieniądze! Proszę wrócić na ziemię i sprawdzić ceny nowych. Za 80 zł jestem w stanie kupić nowe dłuto marki Kirschen mając pewność, że będzie się nadawało do pracy. Nie wspomnę, że niezłe dłuta marki Narex są o wiele tańsze NOWE. Niektóre Państwa aukcje to czysta kpina - pewnie nigdy nikt z Państwa nie pracował ręcznymi narzędziami ale proszę mi uwierzyć, że część dłut które Państwo oferujecie po haniebnie wysokich cenach W OGÓLE nie nadaje się do pracy (wżery, nieodwracalnie zniszczone przez nieumiejętne ostrzenie itp.). Moja uwaga dotyczy nie tylko Państwa aukcji ale ogólnej tendencji na Allegro. To są NARZĘDZIA a nie dzieła sztuki albo zabytki - ich miejsce jest w warsztacie. Mają być naostrzone i gotowe do pracy a nie rdzewieć na półce bo ktoś bardzo chce ZAROBIĆ. Liczę się z tym, że moja uwaga jedynie Państwa rozśmieszy ale miarka się przebrała - a może ktoś z Państwa się opamięta?"
Może jestem śmieszny ale żal mi tych narzędzi. I nie tylko tych. Ludziom już odwala. Spełniłem na dzisiaj swój obywatelski obowiązek.
Pozdrawiam