04 Maja 2026, 08:41:28 czas Polski

Autor Wątek: Dłuta na Allegro  (Przeczytany 4762 razy)

Offline Łukasz G.

Dłuta na Allegro
« dnia: 20 Grudnia 2015, 10:26:31 czas Polski »
Witam,

Nie wytrzymałem - to jest po prostu skandal co się dzieje na Allegro. Ja wiem - nie ma musu - nie muszę kupować ale jasny szlag mnie trafia jak widzę te ceny. Dzisiaj sobie pofolgowałem i wystosowałem takie oto pismo do HANDLARZA Redde_Cito który wystawia na swoich aukcjach dłuta m.in. Kirschen - różne stany, niektóre nie nadające się do niczego.

"Szanowni Państwo,
Pragnę delikatnie zasugerować, że dłuta które są wystawione na Państwa aukcjach z pewnością znalazły by nowy dom ale, na Boga, nie za te pieniądze! Proszę wrócić na ziemię i sprawdzić ceny nowych. Za 80 zł jestem w stanie kupić nowe dłuto marki Kirschen mając pewność, że będzie się nadawało do pracy. Nie wspomnę, że niezłe dłuta marki Narex są o wiele tańsze NOWE. Niektóre Państwa aukcje to czysta kpina - pewnie nigdy nikt z Państwa nie pracował ręcznymi narzędziami ale proszę mi uwierzyć, że część dłut które Państwo oferujecie po haniebnie wysokich cenach W OGÓLE nie nadaje się do pracy (wżery, nieodwracalnie zniszczone przez nieumiejętne ostrzenie itp.). Moja uwaga dotyczy nie tylko Państwa aukcji ale ogólnej tendencji na Allegro. To są NARZĘDZIA a nie dzieła sztuki albo zabytki - ich miejsce jest w warsztacie. Mają być naostrzone i gotowe do pracy a nie rdzewieć na półce bo ktoś bardzo chce ZAROBIĆ. Liczę się z tym, że moja uwaga jedynie Państwa rozśmieszy ale miarka się przebrała - a może ktoś z Państwa się opamięta?"

Może jestem śmieszny ale żal mi tych narzędzi. I nie tylko tych. Ludziom już odwala. Spełniłem na dzisiaj swój obywatelski obowiązek.

Pozdrawiam

Klo

  • Gość
Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Grudnia 2015, 11:13:38 czas Polski »
Łukasz.
Firma i stan narzędzia, to sprawa trzeciorzędna. Ważne, że z zachodu. ;D
Myślą, że jak ktoś usłyszy, że z USA, Anglii, Niemiec, to rzuci się na towar, jak na czekoladę z orzechami rodem z DDR. :)

Kiedyś ktoś chciał sprzedać drewnianego spustnika w bardzo średnim stanie za 1000zł. Tytuł ogłoszenia: "Sprzedam chebel antyczny" (pisownia oryginalna). Zapytałem, że skoro antyczny i cena niewąska, to jakie jest prawdopodobieństwo, iż strugiem tym heblował święty Józef. :) Nie otrzymałem odpowiedzi.

krzysiek

  • Gość
Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Grudnia 2015, 12:11:40 czas Polski »
Łukasz napisałeś bardzo delikatnie. Ja bym im jeszcze na wrzucał od c...w. Ale to już pewnie kwestia temperamentu. Mam nadzieje ,że wyniki tych aukcji sprowadzą "baranów" na ziemię.
Pozdro i dzięki za obywatelską postawę  ;) ;D

Offline Rizer

Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Grudnia 2015, 13:54:01 czas Polski »
Tak, też kiedyś coś takiego widziałem. Zwykłe, stare strugi przeżarte przez korniki, a żelazo przez rdzę. Gość miał tego chyba 40 (nie pamiętam dokładnie) i za każdego życzył sobie 20zł. Dobrze mu powiedziałeś :) A swoją drogą to kupiłem ostatnio na rynku staroci malutki strug drewniany (14cm długości i wchodzi nóż od kątnika) w bardzo dobrym stanie za 2zł :)
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline Przemcio

Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Grudnia 2015, 13:54:32 czas Polski »
Po grubasku poszedłeś :)

Brawo :)

Baranów trzeba tępić ale raczej i tak to nic nie da. Masz chociaż satysfakcję :)

 

Offline krzyś48

Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Grudnia 2015, 16:00:20 czas Polski »
A swoją drogą to kupiłem ostatnio na rynku staroci malutki strug drewniany (14cm długości i wchodzi nóż od kątnika) w bardzo dobrym stanie za 2zł

Można powiedzieć że miałeś szczęście :)
W mojej krainie to za ośnik(na targu staroci jeśli mogę tak napisać-parę osób na krzyż) gościu chciał tyle że w sklepie nowy bym kupił(znalazłem w Juli)a dodam że był bez ostrza :o
A z resztą w każdej dziedzinie jakiś podejrzliwy baran się trafi że sam nie skorzysta i w pewnym sensie drugiemu nie da(tu miałem na myśli też wątek motoryzacyjny-czyli szrot i części)

Offline Henry

Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Grudnia 2015, 16:26:47 czas Polski »
Są jeszcze starej daty handlarze którzy wolą sprzedać mniej ale drogo frajerowi niż więcej ale w normalnych cenach. Bywają też i nowi którym raz się uda coś sprzedać drogo i myślą że potem każdy złom tak drogo sprzedają "bo miastowy i tak kupi".
Nie ma sensu z nimi dyskutować. Tylko szkoda że zaśmiecają allegro.

Offline Łukasz G.

Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Grudnia 2015, 17:07:22 czas Polski »
Henry - dyskusji się nie spodziewam. Raczej mnie wyśmieją - nie pierwszy raz zresztą ;D Ale to nie znaczy, że mam się godzić na taką sytuację.

Offline Arek15

Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #8 dnia: 20 Grudnia 2015, 17:24:10 czas Polski »
sprzedałem kilka rzeczy na allegro- jak uzywka to leci od złotówki- ile dadzą to dadzą ,mi coś przeszkadza, nie uzywam to lepiej sprzedać i niech komuś słuzy

Offline Henry

Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #9 dnia: 20 Grudnia 2015, 17:26:39 czas Polski »
Prędzej opieprzą że się wtrącasz - za bardzo są sfrustrowani ;) Ostatnio na pchlim targu byłem świadkiem jak jeden handlarz wyśmiał drugiego że sprzedaje po bezsensownych cenach "bo to już nie te czasy". No i racja - co chcesz to kupisz nowe, nawet sprowadzając z Chin, a jak chcesz kupić coś starego to na alledrogo zobaczysz nie tylko aktualne oferty ale i archiwalne i sam ocenisz czy warto.
No ale niektórzy są niereformowalni - obserwuję strugi na alledrogo i widzę że niektóre są wystawiane po kilkanaście razy w tej samej cenie, a czasami tylko o kilka zł mniej niż wcześniej. Na jeden nietypowy strug to czekałem kilka miesięcy aż gość zmądrzeje. Wprawdzie w końcu i tak trochę przepłaciłem ale pierwotna cena była dwa razy wyższa.

Offline Łukasz G.

Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #10 dnia: 20 Grudnia 2015, 17:36:16 czas Polski »
Arek15 - nie sądzę żeby problem dotyczył frumowiczów. Każdy z Nas "kuma czaczę" i kwalifikuję się raczej do ludzi rozsądnych. Zresztą gdybym potrzebował 4 albo 5 to pewnie kupił bym od Ciebie bo rzeczywiście ceny były rozsądne. Być może - w przyszłości - na różnych portalach aukcyjnych pojawi się więcej takich sprzedawców którzy będą potrafili uczciwie wycenić to co sprzedają.
A tak przy okazji - Arek15 - szukam Recorda 044 z kompletem noży :)

Offline Arek15

Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #11 dnia: 20 Grudnia 2015, 19:53:22 czas Polski »
miałem namierzoną aukcje z tym sprzetm:) gosc tu w uk sprzedawał zestaw 60 strugów , kilka przyrzadów do trasowania itp- miał takie strugi w tym zestawie w tym jeden z kompletem ostrzy , utargowałem go(zestaw) na 4000 zł i .... gośc zmienił zdanie.... ale predzej czy później wpadnie mi takie coś w ręce:) nie odpuszczam:) ja mam unikatowego 10  1/4 z uchylnymi rączkami tki jak tuhttp://www.jimbodetools.com/SWEETHEART-STANLEY-NO-10-1-4-Tilt-Handle-Jack-Rabbet-Plane-p24753.html- trzeba czasu żeby takie coś trafic, ale da się ... dla ciekawych to nie dałem tyle i napisane w tej aukcji:) żona by mnie chyba udusiła:) nie jestem też handlarzem,jak mi wpada w ręce takie coś to kupuje, jak zarobie to zarobie, byle by straty nie było- wszystko wysyłam do pl, bo u nas rynek pusty jesli chodzi o takie rzeczy, a z praca jak z pracą może tyle komuś pomogę co będzie mógł u mnie tanio stróg kupic lub jakieś inne narzędzie które będzie słuzyć i tworzyć fajne rzeczy- rozwijajmy się :)
« Ostatnia zmiana: 20 Grudnia 2015, 20:02:10 czas Polski wysłana przez Arek15 »

Offline Łukasz G.

Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #12 dnia: 20 Grudnia 2015, 20:13:58 czas Polski »
Arek15 - no to moja lista poszukiwanych:
- Record 044 - albo inny wpustnik - może być drewniany (Sandusky?). Zależy mi na komplecie noży.
- Stanley albo Record 070 albo 071 - wyżłabiak (gdyby się zdarzył Tyzak to ... ech)
- Eclipse No 77 - rozwierak do pił
 PS. Twój No 10 1/4 to rzeczywiście rarytas - aczkolwiek ja nie znalazł bym dla niego zastosowania (w końcu nie buduję powozów albo szalunków w kopalniach - bo do tych branż był dedykowany), chyba, że jako inwestycja. Ale tak to fiu fiu :o

Pozdrawiam

Offline Rizer

Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Grudnia 2015, 20:17:05 czas Polski »
No właśnie tak się zastanawiałem do czego taki ,,szeroki kątnik" :) A można by jaśniej do czego konkretnie był używany ?
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline Łukasz G.

Odp: Dłuta na Allegro
« Odpowiedź #14 dnia: 20 Grudnia 2015, 20:35:36 czas Polski »
Generalnie to do strugania wręg - tylko odpowiednio dużych. Uchylne uchwyty miały zabezpieczać knykcie użytkownika przed uderzaniem w krawędź wręgi. Ten strug to relikt przeszłości w której drewno było podstawowym materiałem budowlanym. Statki, powozy, konstrukcje budowlane - wszystko było drewniane i potrzebne były odpowiednie narzędzia do obróbki. To nie był strug który na co dzień używał stolarz - szczególnie ten od mebli (cabinet maker, fine furniture maker), za to już cieśla, szkutnik itp. tak.
Przestano go produkować w późnych latach 50-tych - lekka stal zaczęła wypierać drewno, zniknęli wytwórcy powozów - Stanley stracił rynek zbytu.