Sorrki SpecPiotr za kłopoty z nagonką

... Nie sądziłem, że odgrzanie tego tematu wpędzi Cię w takie "kłopoty".
No tak wyrzynarka to raczej mało precyzyjne narzędzie - jak sama nazwa mówi dobra do wyrżnięcia czegoś

no czyli ja jedną stronę biorę od lewej drugą od prawej i naprawdę przy cięciu od lewej to jakość cięcia jest jak z freza. Nawet myślałem nad robieniem tego po LEWEJ spoglądając pod spód czy w dobrym miejscu kończą się zacięcia.
Co do zabezpieczenia głębszego zacięcia od lewej to ja pakuję kleju na gorąco (sztyft z pistoletu), albo upycham łepkiem od gwoździa wióry zmieszane z klejem do drewna, albo wosk na gorąco ale to tylko gdy ma być ładnie pod spodem... wypraktykowane przy biurkowych blatach w kształcie L