13 Maja 2026, 12:54:45 czas Polski

Autor Wątek: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.  (Przeczytany 4467 razy)

Offline Wojtek Ś

Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« dnia: 09 Lutego 2016, 12:01:23 czas Polski »
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Zwracam się do was z prośbą o pomoc w wyborze wiertła do metalu. Ostatnio zająłem sie wyrobem noży i natrafiłem na niemały problem. Mianowicie wykonując nóż z ostrza pozyskanego ze starego struga nie mogłem go niczym przewiercić. Posiadam zestaw wierteł AEG ale jest lipa bo jedyne co się z nimi dzieje to to że się grzeją na potęgę. Może macie jakieś wiertła godne polecenia? Poniżej przedstawiam nóż który musiałem wkleić w rękojeść bo nie mogłem go nawiercić. Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam wszystkich
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline morosoph

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Lutego 2016, 12:28:46 czas Polski »
Rodzajów wierteł Ci nie podam, bo sam zawsze kupuje w ciemno, ale mam parę takich przypadkowych których nie oddałbym za nic,
wchodzą, że czasami rękę porywa. Ale chodzi mi o to co parokrotnie zauważyłem męcząc się z dziadowskimi, że czasami pomogła zmiana obrotów i nagle zaczęły zbierać. Nie jest to regułą, ale może pokombinuj w ten sposób.
Inna sprawa, że jak trafisz na starą dobrą "narzędziówkę" to i święty boże ..... :)

Offline Wojtek Ś

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #2 dnia: 09 Lutego 2016, 12:37:20 czas Polski »
Z tymi obrotami już kombinowałem ale nie dało to rezultatu na moich wiertłach :P
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Lutego 2016, 12:40:11 czas Polski »
Wojtek , tu myśle że znajdziesz to co szukasz ,

http://www.artjack.usk.waw.pl/index.php?wiertla=weglowo-tytanowe-artu

Offline piotrs

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Lutego 2016, 13:27:18 czas Polski »
spróbuj wiertłem kobaltowym

Offline Henry

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Lutego 2016, 13:46:36 czas Polski »
Kobalt to słabizna. Tylko te od artu z węglikiem. Tylko trzeba dobrze chłodzić. No i nie radzę wiercić z ręki.

Offline pestka

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Lutego 2016, 14:12:38 czas Polski »
przepraszam , ze sie wtracam
niedawno tez robilem noz
musialem zrobic otwory mocujace okladziny
raczki i skonczylo sie na laserze
pozdr

kerry

  • Gość
Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Lutego 2016, 14:21:17 czas Polski »

Offline pestka

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Lutego 2016, 14:35:51 czas Polski »
jestem biernym uczestinkiem
i nie mam nic ciekawego do powiedzenia
zagladam sporadycznie
jedynie sam sie spotkalem z podobnym problemem
i napisalem jak go rozwiazalem
autor moze skorzystac z pomyslu lub wywalic moje wpisy



Offline aramis44

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #9 dnia: 09 Lutego 2016, 15:00:17 czas Polski »
Tak jak napisali poprzednicy, wiertła z widią lub w całości węglikowe, ZAWSZE CHŁODZONE!!!!
No i nigdy nie wierć takimi z ręki, bo to przepis na kłopoty. Takie wiertła ze względu na swoją twardość są diablo kruche i kiedy jedno pióro zbiera więcej materiału niż drugie (przy wierceniu z ręki - kiedy pochylisz lekko wiertarkę) łatwo pękają (a odłamki są ostre i lecą bardzo szybko). Dlatego też wiercenie w kolumnówce, albo przynajmniej w statywie/wiertarce stołowej. Do tego duże obroty i mały posuw, szczególnie przy wyjściu wiertła z dołu materiału (lubi "złapać" i złamać wiertło jeśli ciśniesz za mocno).

Ewentualnie, sposobem "domowym" (przy braku odpowiednich maszyn) byłoby przebicie otworu kulowym lub stożkowym trzpieniem szlifierskim (takim do dremla - choćby coś takiego). Jest to partyzantka, ale czasem lepiej tak zrobić niż kupować kolumnówkę dla dwóch otworów.
Mówi się, że doświadczenie przychodzi z wiekiem.
Szkoda że często jest to wieko trumny...

Offline arkadiuszokon

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #10 dnia: 09 Lutego 2016, 16:27:16 czas Polski »
Po pierwsze to nie wiem skąd opinia, że wiertła kobaltowe to lipa. Wszystko zależy przeciez od producenta - chinole cisną swoje hssco za grosze i niczym sie nie różnią od innych, a mam komplet firmy Alpen i Ruko i są nie do zajechania. Jeszcze w kwesti wierteł vhm to chciałbym zauważyć że wiertło to nie frez i nie lubi dużych prędkości, chłodzenie oczywiście jak najbardziej ale z rpm bym nie szalał.

Offline Henry

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #11 dnia: 09 Lutego 2016, 17:02:09 czas Polski »
Kobaltowe które ma do 66HRC do stali hartowanej pod 60HRC? Specem od ślusarki nie jestem ale moim zdaniem lipa ;)

kwita

  • Gość
Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #12 dnia: 09 Lutego 2016, 19:16:36 czas Polski »
Noża nigdy nie przewiercałem, ale stal nierdzewną nawet grubą wiercę wiertłem kobaltowym DeWalt i daje radę. Małe obroty i do przodu. Fakt, kosztuje i to sporo ale wierci

Offline Jureq

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #13 dnia: 09 Lutego 2016, 20:45:35 czas Polski »
dobry kobalt, niskie obroty i chłodziwo + duuuużo cierpliwości
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem ...  ale łatwo się uczę i kiedyś coś ładnego z drewna zmajstruję

Offline aramis44

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #14 dnia: 09 Lutego 2016, 22:36:38 czas Polski »
Noża nigdy nie przewiercałem, ale stal nierdzewną nawet grubą wiercę
Nóż (poprawnie wykonany) jest zrobiony ze stali narzędziowej lub szybkotnącej i ma zazwyczaj około 60-64HRC. Nierdzewka w większości wypadków nie przekracza 20-30 HRC. To nie ta liga. To, że nierdzewka francowato się obrabia to nie kwestia twardości, a składu chemicznego i własności fizycznych. Do nierdzewki, stali narzędziowych (np NC11LV w stanie surowym ma ponad 20HRC) czy ulepszanych o twardości nawet do 40-45HRC (40HM-T, Toolox itp.) wiertła kobaltówki (HSSE) są OK. Ale do twardości 50HRC wzwyż to już tylko węglik i sztywna maszyna.
Najlepsza, a zarazem najprostsza zasada doboru - przejedź po stali zwykłym pilnikiem do metalu. Jak "bierze" to można śmiało wiercić. Jak się ślizga, to podaruj sobie wiercenie. Mocno to uproszczone, ale w warunkach domowych rzadko kto ma twardościomierz Rockwella :)
wiertło to nie frez i nie lubi dużych prędkości
A to zależy od konstrukcji. Wiertła widiowe zalinkowane powyżej są właśnie wiertłami szybkoobrotowymi (na stronie są podane zakresy obrotów). Zresztą, zawsze najlepiej trzymać się wytycznych producenta danego narzędzia.
Mówi się, że doświadczenie przychodzi z wiekiem.
Szkoda że często jest to wieko trumny...