Robland nie ma serwisu w Polsce.
Pracowałem na Z3200, zaletą na pewno jest szerokość stołu.
Maszyna była kilku letnia, elektryka nie działała, prowadzenie stołu huczało.
Używałem jej głównie do wstępnej obróbki drewna, miała mocny silnik i można było założyć tarczę 400mm.
Na Remie nie pracowałem, ale z szefem oglądaliśmy na targach Drema w Poznaniu.
Po oględzinach pilarka poległa. Sama konstrukcja nawiązuje do lat '80.
Prowadzenie stołu jest mocno przestarzałe i gdybyś odkręcił dolne blokady stołu to po wysunięciu stołu, stół by spadł z prowadnic.
System pochylania agregatu pilarki (w nowych modelach) wg mnie jest kopią systemu Feldera.
Konstrukcja stołu bocznego z lewej strony i konstrukcja osłony tarczy wykonana z cienkich profili.
W starszych modelach był stosowany zwykły pasek klinowy do napędu, podobnie jest w SCM.
Felder czy Martin stosują paski wielorowkowe - zwiększają żywotność.
To tak z głowy, pewnie jakbym stanął koło maszyn to więcej różnic bym wymienił.
Z góry zaznaczam że nie pracuję dla żadnych w tych firm, a swoją wiedze opieram na doświadczeniu życiowym i ciekawości.
