Jak nie widzisz różnicy. to do okulisty

Po pierwsze moc silnika.
Po drugie Stanley pompuje butlę do 10BAR, SCHEPPACH do 8 BAR
Według mnie warto dopłacić do Stanleya.
To, że go kupiłem właśnie te parametry przesądziły.
Szczególnie, to się odczuje jak masz zamiar coś pomalować.
Stenley pozwala praktycznie na ciągłe malowanie bez przerw, Scheppach nie da rady.