Makita teraz ma taki wkrętak udarowy co pod koniec wkręcania sam zwalnia (i niby nie da się za mocno wkręcić), ale cena zabójcza (ostatnio widziałem za ok 800 PLN

. Dziś musiałem przekładać wiertło i bit ze 30 razy, chyba sobie też sprawię impact drivera

.
A filmik bez sensu, impact driver jest do wkręcania wkrętów lub śrub (ale nie do wiercenia), wiertarko-wkrętarka jest do wiercenia w drewnie, betonie. metalu i ew. do wkręcania (o ile ma sensowne sprzęgło). A wiertarek z dużym momentem używa się z boczną rączką, najmocniejszą Makitą lub Dewaltem można sobie skręcić nadgarstek bez takiej rączki.
Ale udarowy wkrętak wcale nie jest taki łaskawy dla rąk. Moment nie szarpie nadgarstkiem, ale drgania są większe niż przy normalnej wkrętarce.