Witam
Moja ukośnica to Metabo KGS 254M 0102540400 10 wiec starszy model. Softstart podpiołem tak: najpierw przedłożyłem przewody (nie miałem czarnego wiec jest żółty, ale z założoną koszulką), czarny kabel połączyłem z podwójnym czarnym ze styku nr 2 z przełącznika, czerwony kabel do styku nr 2 a niebieski kabel do niebieskiego w kostce. Soft start nie mieści się w rączce ale zaraz za nią są dwie śrubki które trzymają kabel (bodajże do lasera) a ich rozstaw pasuje do rozstawu w softstarcie, wystarczy je wymienić na dłuższe i podłożyć centymetrowej grubości dystans (u mnie kawałek drewienka). Elektrykiem czy elektronikiem nie jestem więc takie rzeczy proponowałbym skonsultować bo można gwarancje stracić, nie mówiąc o tym co prądzik może z nami zrobić. Zapodaje jeszcze zdjęcia jak to u mnie wygląda. Pozdro


Ja mam nowszy model i u mnie podłączenie prawie identyczne...
Prawie, bo przewód niebieski podpięty jest pod brązowy przewód przy kostce.
Jednak w tym modelu jest na odwrót podłączone L i N i myślałem, że to błąd.
Okazuje się, że jest dobrze, bo jest oznaczenie L i N na tej płytce elektronicznej zasilającej podświetlenie i laser.
Soft start działa, miejsce na niego jest w rękojeści po spiłowaniu uszek w soft starcie.

Jak to jest z tym hamulcem?
Po 3 sekundach tarcza staje, podobnie jak bez soft startu.
Podczas cięcia gdy braknie prądu tarcza staje, a przy ponownym włączeniu prądu nie ruszy ponownie, gdy nie puścimy i wciśniemy ponownie włącznika?