I bukiecik gotowy

Jak wciąga to struganie kwiatków, mógłbym tak ciągle. Spostrzeżenia: dużo, dużo lepiej wychodzą z jeszcze mocno wilgotnego drewna(najlepiej świeżo ścięte gałęzie) niż z suchego. Dobrze się wystruguje z wierzby, czeremchy, brzozy, gorzej z dębu. Na ostatnim zdjęciu widać mój pierwszy kwiatek - jest taki poskręcany bo był strugany z suchego. Bardzo was zachęcam, wystrugajcie sobie też parę kwiatuszków

PS: Strugałem ośnikiem (bo nożem nie umiem).