Witajcie,
inspirowany tematem
http://forum.domidrewno.pl/sam'y-46/warsztatowy-filtr-powietrza/ stwierdziłem "kurcze ja też coś takiego potrzebuję bo mam problem z pyłem w warsztacie.
No więc do dzieła, znalazłem 2 wentylatory od starych pochłaniaczy, problem jest tylko taki że nie wiem jaką mają moc, przepływ powietrza itd. Porównywałem je do obecnego pochłaniacza, do wentylatora w łazience, bo pewnego czasu jeden z tych które chcę użyć był w łazience no i wyszło mi że każdy ma przepływ jakieś 130 m3.
Pojemność warsztatu po odjęciu mebli to 49 m3.
Dwa wentylarory (260m3 - 30%) = 182 m3
182m3 / 49m3 =
3,7m3 Czyli powiedzmy że przepływ mamy wystarczający.
Pierwsze moje pytanie które nie dało mi spać dzisiejszej nocy, czy jeżeli okaże się że jeden wentylator jest słabszy a drugi mocniejszy to nie będą one ze sobą kolidować?
Filtry jakie chcę zastosować: pierwszy będzie z pieluchy tetrowej mojej córci

aby zbierał "grubszy" pył, drugi i ostatni (przy wylocie) będzie nie wiem dokładnie z jakiego materiału itd ale jest on stosowany w zaprzyjaźnionej lakierni więc myślę że powinien być bardzo dobry.
Obudowa:
długość = 810
szerokość = 650
wysokość = 370
wykonana z płyty meblowej gr 18mm, ramki do filtrów z listewek sosnowych.
Pytanie drugie: jaką robić odległość od przodu (od wciągu powietrza) do filtrów - oznaczone na rysunku jako "L1"?
Z pierwszego filtru (czyli z pieluchy

) na pewno będzie się trochę "sypać" po wyłączeniu maszyny, więc najwyżej później dorobię od przodu małą zaporę (na niebiesko na zdjęciu) aby nie wypadało, a później zbieranie odkurzaczem co jakiś czas.
Na chwilę obecną chyba tyle moich pytań. Proszę Was o pomoc czy w ogóle ta konstrukcja (z moimi wentylatorami) ma sens

Przymierzam się już dziś po południu do pracy nad tym.
aha, i jeszcze jedno pytanie, czy nie zmniejszyć/zwiększyć wymiarów obudowy? Osobiście wolałbym gdyby była ona niższa ponieważ jak mam w warsztacie nisko sufit i zabierze mi to trochę miejsca.