12 Maja 2026, 08:42:58 czas Polski

Autor Wątek: Piła formatowa TE-CC 1825 U  (Przeczytany 10498 razy)

mily68

  • Gość
Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #15 dnia: 23 Czerwca 2016, 16:05:42 czas Polski »
Moim zdaniem kup zagłębiarkę z szyną a płyty meblowe zamawiaj w hurtowni. Nie dość że pewnie lepszy wybór to i jakość materiału lepsza (Krono vs Egger) no i mogą dociąć nie tylko po prostokącie.

Offline Sir.Stahu

Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #16 dnia: 25 Czerwca 2016, 22:45:16 czas Polski »
Po kilku dniach przemyśleń, wizytach w sklepach, rozmowach z sprzedawcami i burzy mózgu oraz przemyśleniami co będę robił i jak, doszedłem do następujących wniosków.

1. Oglądałem na żywo PTS 10 i nie zrobił na mnie takiego wrażenia WOW, dodatkowo wszystkie egzemplarze co oglądałem w różnych sklepach miały te wady co opisują ludzie w necie i tu na forum tzn szyna prowadząca po lewej stronie wystaje trochę ponad blat, przedłużenie boczne serio się ugina po rozciągnieciu no i kilka plastików jakby nie spasowanych.
2. Zaglebiarka z szyna fajna sprawa i tez kosztowna bo jak kupować to porządna czyli ts55 ale niestety środki finansowe nie pozwalają mi na jej zakup, dodatkowo musiałbym wykombinować/zrobić/kupić stół abym mógł mniejsze rzeczy ciąć bo na ziemi trochę mi się to nie widzi, no i co najważniejsze nie wiem czy w najbliższych 3-5 lat wykorzystalbym wszystkie jej możliwości, a jak po kilku latach uznam że będę potrzebował to się Poprostu dokupi.
3. Tak jak się już domyslacie zdecydowałem się na Einhell'a a to dla tego że :
  - osoby z którymi rozmawiałem polecaly ten model gdyż jest podobno bardzo dobrze dopracowana piła, dodatkowo prawie każdy wspomniał że jakościowo Einhell powoli nie odbiega tym lepszym markom.
  - dostaje 5 lat gwarancji (mile zaskoczenie)
  - do tego co będę potrzebował robić tą piła mi w zupełności wystarczy + nie trzeba robić stołu bo ma blat no i bardziej mobilna jest.
  - w cenie PTS 10 + stojak, tutaj mam Piłe + mocny odkurzacz czyli więcej w tej samej cenie.

Także dziękuję za rady z których napewno jeszcze skorzystam a na chwilę obecną kupuje coś czego jeszcze nikt tu nie ma i będę mógł wam zdać relacje czy ryzyko w zakupie niewiadomego się opłacało, bo jednak będę to używał do siebie w domu więc powinno być ok.
Teraz tylko trzeba poczekać aż zamówiona piła przyjdzie (do 2 tyg :( ) i odrazu zabieram się za testowanie.
Wybaczcie jednak że nie kupiłem zaglebiarki ale pierw musze trochę rzeczy pokompletowac a to wszystko kosztuje.
P. S.
Odkurzacz też kupiłem z Einhell'a TE-VC 2230 SA bo mieli na stanie :D ciągnie jak szalony :D
Do puki ta firma mnie nie zawiedzie to będę przekonany do niej.

mily68

  • Gość
Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #17 dnia: 25 Czerwca 2016, 23:34:44 czas Polski »
No cóż, pozostaje życzyć zadowolenia z gratów i mieć nadzieję, że Einhell baaardzo mocno podciągnął swoją jakość...

Offline Gerdo

Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #18 dnia: 26 Czerwca 2016, 00:46:58 czas Polski »
No spoko. Chciałeś rad i je otrzymałeś natomiast jeśli o moje zdanie chodzi, to ważam, że jeszcze przed założeniem tego wątku wiedziałeś co kupić i chciałeś tylko usłyszeć ''einhell jest genialny, bierz w ciemno''
Punkt 2, jest całkowicie nie trafiony, bo zagłębiarka festool ts55 jest tańsza o ok 100PLN  od tej Twojej piły co kupiłeś.
http://www.ceneo.pl/43851165
Vs http://www.megamaszyny.com.pl/pilarka-zaglebiarka-cat-964-id-39282.aspx

Jak gadałeś ze sprzedawcami - bo w końcu po sklepach jezdziłeś - to co mieli Ci powiedzieć?  Wiadomo ze swój asortyment zachwalali i jeszcze nawet odkurzacz Ci opierdzielili.

Zagłębiarką się nie pracuje na ziemi, a na kobyłkach.

Jak Ci przyjdzie to faktycznie napisz jak to wygląda ta piła itp.

mily68

  • Gość
Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #19 dnia: 26 Czerwca 2016, 06:42:46 czas Polski »
Ważne żeby autor wątku był zadowolony - w końcu to on będzie pracował tymi gratami i to on oglądał je w sklepie.
Mnie tylko dziwi jedno: pilarka stołowa Einhell vs zagłębiarka Festool. To dla mnie jak porównanie malucha do mercedesa (w sumie to maluchem ludzie nawet do Bułgarii jeździli). Albo Einhell diametralnie się zmienił (w co wątpię - mogli poprawić jakość swoich wyrobów ale żeby aż tak?) albo autor wątku nie widzi różnicy (w co bardziej wierzę). Poza tym nie tylko Festool robi zagłębiarki - Bosch, Makita i DeWalt także (oraz Meec, Virutex, Maffel).

kozio

  • Gość
Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #20 dnia: 26 Czerwca 2016, 09:26:12 czas Polski »
Myślę że autor nie bardzo wie czego się spodziewać po maszynach. Nie można gi za to winić. Miłosz rozumiem i popieram Twoje rozgoryczenie, ale przecież my tak mamy ze sami musimy sprawdzić (sparzyć sie) żeby wiedzieć czego chcemy. Ja tylko dowiedział bym się jak z częściami zamiennymi do tego einhela. Mam kilka rzeczy tej marki i działają. Co prawda wkrętarka była dwa razy w serwisie a wiertarka ma problemy z regulacją prędkości w spuscie, ale działają. Zamiast tej pilarki ja wybrałbym chyba meec  co jest w podobnej cenie.
Autora pozdrawiam i życzę udanych projektów.

Offline prezio

Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #21 dnia: 26 Czerwca 2016, 12:05:51 czas Polski »
Jego decyzja jego wybor jego konsekwencje.
Co moge dodac .
Tez tak kiedys myslalem, ale niestety zycie rozczarowuje i teraz nie mam jednej pily/pilarki tylko 6 roznych ;)
A to dlaczego? Bo to zalezy co sie robi i jak sie nimi pracuje.
Fakt - pila stolowa to podstawa i musi byc dobra. co do obrazka co pokazales to Eingell ma aluminiowy blat,. bez wymiany wsadu (wiec zero tolerance odpada a przy blatach jest jak najbardzie porzadane). Czy nadrobili jakosc - nie wiem .
Sadze ze jak na pile stolowa - to warto zainwestowac wieksza kase i kupic cos porzadnego. Taki plan.
Szyny - bardzo ale to bardzo przydane w wielu wielu przypadkach - sam leecialem na lacie ze zwykla pilarka. Czasami pila uciekala w bok. Teraz kupilem prosa szyne Parkside'a - mam nadzieje ze wystarczy - tyle tylko ze musze zmienic tarcze na lepsza.
Tak naprawde nie narzedzie a umiejetnosci sa wazne. A narzedzie moze pomoc, albo uprzykrzyc zycie - jednakze wszystko (w miare wszystko) mozna wszystkim (w miare wszystkim) zrobic.
Powodzonka.
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

mily68

  • Gość
Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #22 dnia: 26 Czerwca 2016, 22:33:20 czas Polski »
Kozio nie jestem rozgoryczony bo to nie moje pieniądze i nie mój zakup. Dziwię się autorowi wątku ale w gruncie rzeczy nie widziałem tej pilarki, nie macałem jej i guzik o niej wiem. Swoją opinię opieram na (nie tylko) moich doświadczeniach z Einhell'em. Sam mam jeszcze gdzieś u mamy ukośnicę tej firmy i cóż - ciąć tnie ale kątów w żadną stronę nie trzyma - fabryczne luzy lub badziewne odlewy. Można by ją poprawić tylko, że brakowało mi na to wiedzy, umiejętności, kilku być może narzędzi, czasu i chęci. Inne Einhell'e niestety zgubiły ryż który miały w środku i... już ich nie ma.
Życzę koledze aby zakup spełnił jego oczekiwania i maszyna pracowała bezawaryjnie.
Prezio chodzi właśnie o to aby narzędzie nie uprzykrzało życia. Ja kiedyś nie raz zastanawiałem się czemu ludzie robią TO innym ludziom aż zrozumiałem, że mam wolny wybór i nikt mi nie każe żyć nadzieją, że może TYM razem kupię coś w cenie która sugeruje, że producent sprzedał towar taniej niż kosztuje jego wyprodukowanie o jakości i trwałości powiedzmy w miarę przyzwoitej. Tak się po prostu nie da.

Offline prezio

Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #23 dnia: 27 Czerwca 2016, 09:56:17 czas Polski »
Zgadzam sie.
Osobiscie wychodze z zalozenia ze jezeli narzedzia zarabiaja na siebie, to warto inwestowac, jezeli jest to hobby - decyzja hobbisty.
Ja ma i tanie i drozsze narzedzia - moze nie festool. Ale jest to swiadomy wybor.
Rzeczy , ktore uzywam czesciej i musze na nich polegac lkupuje porzadne. Te co uzywam okazjonalnie i nie musze miec idealnego np. kata ciecia. Moze sobie pozwolic na tansze.
Czesc narzedzi  mozna zrobic samem. Zreszta w wielu przypadkach robi sie swoje jigy czy inne dodatki do narzedzi, bo golymi sie po prostu nie da.
Jedyna rzecza jaka zaluje bo okazalo sie ze jest wiecej uzywana to pila stolowa. I bede ja wymienial , ale na pewno nie na einhella ;) ale ta co jest (Parkside) nie straci na uzywalnosci - zostanie przerobiona n a szlifierke dyskowa;) tez sie nada ;)
Aketualnie zbieram powoli na pilarke i mysle o czyms konkretnym, ale mobilnym Bosch albo Makita - zobaczymy. ale ot za jakis czas.
Teraz rrobie stoli mobilny do parkside'a , wiec czesc problemow z blatem i precyzja mi odejdzie. Pozniej stolik pojdzie pod makite czy Boscha ;)

Osobiscie patrzac na bl;aty aluminiowe w pilach stolowych, to cos mnie w nich meczy. to ze 1. sa troche karbowane co przy malych kawalkach (bez posubu/jiga), potrafi to uprzykrzyc. 2. Musi byc wymienna wkladka/zero tolerance bo to pomaga przy czystszym cieciu.
Tego nie ma w Einhellu - co z biegiem czaus jak komus zalezy na dokladnosci i czystosci ciecia bedzie upierdliwe.
Nie wspomne o wszystkich katach czy rownoesci blatyu - ale nad tym zawsze trzeba popracowac.
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #24 dnia: 27 Czerwca 2016, 10:19:13 czas Polski »
Hej.
Takie pytanie (bo opinie o maszynie juz chyba zostaly napisane i jak dla mnie sa trafne).
Dlaczego ta pilarka jest opisana jako "formatowa"?? Przeciez to jest zwyczajna marketowa pila "budowlana". Jak dla mnie "formatowka" jest do obrabiania duzych formatek. Czyli wyposazona w wozek/rame/regulowana wysokosc ciecia itd. Czy w przypadku tego Einhella jest to czysty zabieg marketingowy czy czegos nie zauwazylem?

mily68

  • Gość
Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #25 dnia: 27 Czerwca 2016, 10:25:05 czas Polski »
Oj tam oj tam. Kumaty wie o co chodzi a "lajkonik" będzie podjarany dopóki się nie dowie co tak naprawdę kupił.

Offline prezio

Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #26 dnia: 27 Czerwca 2016, 10:28:33 czas Polski »
Jak spojrzysz ma wysuwane boki czyli poszerza obszar ciecia i ma posuw na szynie.
Niestety to jej ne kwalifikuje jako formatowki. Ale Marketing robi swoje.
Takie inne nazwanie czegos jak Maluszka nazwac Mercedesem ;)

Ale , moze byc i formatowka jak ktos chce.
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline Przemcio

Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #27 dnia: 27 Czerwca 2016, 16:22:41 czas Polski »
Jest do formatowania ale mniejszych formatek ;)  wiec formatowa :)

Offline Sir.Stahu

Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #28 dnia: 27 Czerwca 2016, 17:26:44 czas Polski »
No to pokolei.

No cóż, pozostaje życzyć zadowolenia z gratów
Patrzac na poprzednie zdjecia z postu #8 na czym teraz cialem to napewno bede zadowolony.

przed założeniem tego wątku wiedziałeś co kupić
Nie wiedzialem na 100% czy ja kupie, dlatego zalozylem ten temat aby dowiedziec sie o jakichkolwiek alternatywach itp.

festool ts55 jest tańsza o ok 100PLN
+ szyna prowadzącej (dostępna za dodatkową opłatą)
W Polsce ceny sa podobne ale tu w Niemczech juz sprawa wyglada calkowicie inaczej. Najtanszy fs55 REBQ z szyna 140cm = 465€ (fs 55 RQ-Plus 399€) za Einhell'a dalem 240€ ( z znizka)

Jak gadałeś ze sprzedawcami - ..... - to co mieli Ci powiedzieć?  Wiadomo ze swój asortyment zachwalali i jeszcze nawet odkurzacz Ci opierdzielili.
Wiec tak :
- Obi mieli na stanie 3 Bosche PTS 10, Einhell na zamowienie - Sprzedawca z ktorym juz sie troche znam powiedzial ze jakby mial on kupowac dla siebie wybral by Einhella i mi to tez radzi (Einhell i Bosch w tej samej cenie tylko Bosch bez nozek)
- Hagebaumarkt mieli obydwie na zamowienie cena tez podobna a odpowiedz to ze obydwie sa tak samo dobre a w Einchellu mam dodatkowo nozki za ktore w Boschu musze dodatkowo zaplacic i dodatkowo dodal ze tu niestety musze za firme doplacic dlatego osobno nozki trzeba dokupic a on mi zamowi co bede chcial gdyz cena za obydwie taka sama 299€
- Self mieli Einchella Bosch na zamowienie a odpowiedz ze Einchell z tym modelem nie odbiega konkurencji ale i to i to w Chinach jest robione.
- Hornbach (chyba gosciu mial zly dzien) Obydwie tna dobrze i sa w tej samej cenie mam wziasc ta ktora mi sie bardziej podoba....(acha)

A co do odkurzacza to nie oni mi go sprzedali tylko sam sobie go wzialem porownujac paramatry do Karcher MV 6 P Premium i o dziwo Einhell mial troche lepsze parametry niz on, no i o 50€ Tanszy a i tak bede potrzebowal go teraz wiec jak narazie jestem bardzo zadowolony z niego bo weekend mial tes i przeszedl go pomyslnie.

Einhell vs zagłębiarka Festool. To dla mnie jak porównanie malucha do mercedesa ...... albo autor wątku nie widzi różnicy (w co bardziej wierzę)
Moze tak byc dlatego pytam tu i tam i nie wykluczone ze kiedys kupie ta zaglebiarke, ale jak narazie po przemysleniach co jeszcze bedzie potrzebne i jak to bede uzywal zdecydowalem sie na Einchela.

Myślę że autor nie bardzo wie czego się spodziewać po maszynach. Nie można gi za to winić.
Dzieki :D i tez sie w pelni z tym zgadzam gdyz tak jak pisalem wczesniej jestem samoukiem a teraz powoli kupuje sprzet aby mozna bylo sie uczyc i szkolic a z biegiem czasu dojda kolejne.

Jego decyzja jego wybor jego konsekwencje.
Zgadam sie w pelni, a wybralem tak gdyz nikt jeszcze tutaj jej nie posiada i bycmoze bedzie to naprawde dobry konkurent innych pil stolowych, zobaczymy jak dojdzie.

Osobiscie wychodze z zalozenia ze jezeli narzedzia zarabiaja na siebie, to warto inwestowac, jezeli jest to hobby - decyzja hobbisty.
Dokladnie ja to kupuje do siebie do domu jako hobby bo nie zyje z tego ale czasem lubie sobie cos skrecic i zbudowac wiec w zupelnosci mi ona powinna wystarczyc, a wiadomo jakbym to mial zawodowo robic lub czerpac z tego pieniadze to oczywiste ze zainwestowalbym znacznie wiecej bo wtedy pila by sie zwrocila a tak nie uszczuplajac za bardzo portfera i wyrozumialosci zony bede powoli kompletowal sobie moje pomieszczenie do pracy :D

Musi byc wymienna wkladka/zero tolerance bo to pomaga przy czystszym cieciu. Tego nie ma w Einhellu
Tu mozna zbudowac DIY blat przesuwny jak naprawde bedzie  mi na tym zalezalo :D ale czas pokaze jak bedzie to wychodzic.


Dlatego przepraszam niektorych ze podnioslem im cisnienie :D sam tez czekam w niewiedzy jak to naprawde bedzie dzialac.
W razie czego jestem tak ugadany w Obi z tym gosciem ze jak juz ja bede mial, potestuje ja i jak niestety serio okaze sie ze nie spelnia moich oczekiwan mam mozliwosc do 2 tyg ja oddac lub wymienic na PTS 10 dlatego takie male zabezpieczenie sie przyda w razie W.
Wiec przetestuje ten model dla siebie i dla was a wyniki tez tu obublikuje razem ze zdjeciami, wiec jak mozecie podajcie mi jakies przyklady co i jak mam potestowac co pociac co pomierzyc jak ulozyc itp.

Offline Gerdo

Odp: Piła formatowa TE-CC 1825 U
« Odpowiedź #29 dnia: 27 Czerwca 2016, 18:56:48 czas Polski »
Ciekawi mnie czemu np nie rozważasz zakupu w polskim sklepie przez internet.
 
Masz też dziwną filozofie której nie rozumiem.
Działasz amatorsko i musisz mieć amatorski sprzęt?
Działasz zawodowo i musisz mieć profesjonalny sprzęt?

I o zgrozo, i o co zabawne einchel (amatorski) i festool (profesjonalny) są w podobnej cenie.
Dlaczego nie: działam amatorsko i mam profesjonalny sprzęt w cenie amatorskiego.
Fakt, że ciężko porównać zagłębiarkę i ''formatówke'' ale w twojej sytuacji można porównywać i jest to uzasadnione.

Szyny wcale nie musisz kupować. A nawet jeśli już chcesz dlugą szynę,  to wcale nie musisz festoola ponieważ są tańsze zamienniki.
Zamiast szyny mozna użyć dlugiej prostej łaty złapanej ściskami na ciętym materiale.
Na tym einhelu na pewno nie utniesz każdego rozmiaru,  a szczególnie większych. Natomiast zagłębiarką jak najbardziej i właśnie to narzędzie jest niemal dedykowane dla kogoś kto nie posiada piły formatowej - ale prawdziwej piły formatowej.

Zaintrygowało mnie jeszcze jedno w twojej wiadomości. Dlaczego uważasz, ze najważniejsze są parametry narzędzia. Czy wiesz np, że w chińskich fabrykach produkujących silniki i dają mniej zwojów miedzianych bo miedź jest droga, a chodzi o to by robić masowo. To jeden przykład z parametrem: moc.
Znowu porównujesz kerchera, producenta ktorego jakości produktów chyba nikt nie podważa,  do einchela. No może i są lepsze parametry, ale Dlaczego? Dlaczego einchel może wyprodukować coś o lepszych parametrach, a tańsze. Karcher nie może?  Mega dziwne...

Ja tam myślę, że sprzedawcy Ci wcisneli swoje produkty, bo działasz wbrew rozsądkowi. Juz nawet kilku kolegów na forum się podśmiechuje z twojej nieroztropnej decyzji.