18 Kwietnia 2026, 23:17:58 czas Polski

Autor Wątek: Kozłowy garaż.  (Przeczytany 276964 razy)

Offline krzyś48

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #105 dnia: 08 Października 2016, 11:35:49 czas Polski »
To może uzasadnię dlaczego pytałem ???
Jako że posiadam tynki bardziej wapienne i przed malowaniem szpachlowało się tu i tam,a następnie gruntem.
Malowało się fajnie,i na koniec niespodzianka szpachla zawinęła się na wałek mimo gruntowania(moja teoria-grunt nie wniknął głęboko i nie spoił szpachli z podłożem szybko wysychając),ale dałem  radę :) Można powiedzieć że może nie wysechł  albo ominąłem coś,nic z tych rzeczy,na dworze lato i tego samego dnia nie malowałem.W drugim pomieszczeniu już rozrobiłem grunt tak żeby ściana(powłoki,szpachle)napiły się jak najwięcej tworząc mocne podłoże do malowania.I tu już nie było niespodzianek :)
Dlatego jestem zdania żeby za pierwszym razem rozcieńczyć choć trochę 20% a drugim razem już nie ;)
I to jest mój przepis,nie zmuszam nikogo,może nie mam racji,ale u mnie zadziałało :P ;)

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5605
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #106 dnia: 08 Października 2016, 12:29:02 czas Polski »
Malowało się fajnie,i na koniec niespodzianka szpachla zawinęła się na wałek mimo gruntowania


Czym malowałeś ?




kozio

  • Gość
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #107 dnia: 08 Października 2016, 12:56:03 czas Polski »
Czym malowałeś ?
No napisał że wałkiem ;)

Mam na wsi tak zwaną letnią kuchnię i w niej tynki wapienne, które bardzo się kruszą. problem był żeby je pomalować więc skorzystałem z opryskiwacza ogrodniczego i nim nałożyłem grunt, a potem farbę rozcieńczoną z wodą.

Offline marcin6391

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #108 dnia: 08 Października 2016, 13:05:29 czas Polski »
Malowało się fajnie,i na koniec niespodzianka szpachla zawinęła się na wałek mimo gruntowania


Czym malowałeś ?






Po Atlasie tak się dzieje często

Offline krzyś48

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #109 dnia: 08 Października 2016, 15:06:34 czas Polski »
Czym malowałeś ?
Tak jak Kozio wspomniał wałkiem :)
Gruntowałem Foxgruntem
 http://www.bialchemia.pl/produkcja.html
http://www.bialchemia.pl/atesty/Karta%20charakterystyki%20fox%20grunt.pdf
hmm...w karcie charakterystyki powinno być wszystko,bo na etykiecie jest napisane że do mocno chłonnych podłoży 1:1

kozio

  • Gość
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #110 dnia: 08 Października 2016, 18:39:33 czas Polski »
do mocno chłonnych podłoży 1:1
Moje ulubione proporcje do drinka:
1 szklanka i 1 wódka ;D

Offline marcin6391

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #111 dnia: 08 Października 2016, 19:00:54 czas Polski »
do mocno chłonnych podłoży 1:1
Moje ulubione proporcje do drinka:
1 szklanka i 1 wódka ;D


Namówiłeś mnie  8)

Offline SpecPiotr

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #112 dnia: 08 Października 2016, 19:05:04 czas Polski »
Bez popity ?? Kurde jak w woju
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline krzyś48

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #113 dnia: 08 Października 2016, 20:50:28 czas Polski »
A co to parapetówka u Kozia w warsztacie ;D

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5605
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #114 dnia: 08 Października 2016, 20:59:06 czas Polski »
A to  dlaczego  nie byłeś?  ;) Było odlotowo i wino jabłkowe wybuchowe ;D

kozio

  • Gość
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #115 dnia: 08 Października 2016, 21:00:27 czas Polski »
A ja właśnie nie robię wina ale chętnie zrobię parapetówkę tylko boję się...

...że nikt nie przyjdzie i będę pił sam...

Offline SpecPiotr

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #116 dnia: 08 Października 2016, 21:10:25 czas Polski »
Masz we mnie wsparcie jakby co.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline krzyś48

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #117 dnia: 08 Października 2016, 21:12:02 czas Polski »
A to  dlaczego  nie byłeś?
No nie wiem co mam powiedzieć,chciało by się coś mądrego napisać,ale ostatnie szare komórki wczoraj szlak trafił :P ;D




Offline marcin6391

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #118 dnia: 08 Października 2016, 21:23:48 czas Polski »
A ja właśnie nie robię wina ale chętnie zrobię parapetówkę tylko boję się...

...że nikt nie przyjdzie i będę pił sam...


Kiedy ?
Z namiotem mogem ?

Offline Andriu

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #119 dnia: 08 Października 2016, 21:34:53 czas Polski »
aleście sie napisali. ja  byłem na montażu kuchni więc na forum nie zaglądałem. Kolor tej farby był niebieski, ale jakie to ma znaczenie. podobno kiedyś się  malowało na niebiesko kuchnie  i muchy się nie cisnęły.  jak na razie dużo chodziliśmy i nie widać oznak ścierania.  Farba śmierdziała jak choleera ale wałeczkiem szybko obleciałem podłogę i lamperie.