Rura z otworem to strata miejsca na antresoli. Raczej zrobił bym rurę "za drabinką". Drabinka jednak jak do łóżka piętrowego, a nie na ścianie, przechodzenie z drabiny bokiem jest dość niebespieczne.
Nie umiem namalować, ale chodzi o to, żeby rura była 40-50cm od drabinki (zaczepiona do sufitu i podłogi). Wtedy nie traci się powierzchni z antresoli na otwór.
Dziecko sięga do rury rękami, a potem dołącza nogi i zjeżdza. Na większości placów tak jest (chyba też zrobie u mnie rurę, bo zostawiłem taką jedną śmieszną belkę).