Polecenie czy cena nie gwarantują jakości. Do tego budowlańcy czują się nietykalni i reagują głównie n ostrych ludzi.
Nie oceniaj wszystkich według kilku przypadków , ekip, a jeżeli jakiś fachowiec mi przeszkadza to się go pozbywa , nie wypłaca mu się kasy i szybko spokornieje.
Powodzenia z mieszkaniem. Tez uważam ze to lepszy pomysł. Tam masz administrację która musi zgodnie z prawem utrzymywać posiadłość.
Zapominasz dodać ,że to mieszkańcy bloku będą ponosić koszty utrzymania , błędy wykonawcy ( administracja tylko tym zarządza) .
Ale łatwo nie jest. Jak chcesz dobrze i tak jak Ty chcesz a nie jak fachowcowi łatwiej to musisz się namęczyć, napilnowac i najezdzic
Fachowiec buduje zgodnie z projektem, przecież ściany nie przesunie, czy krzywo nie wymuruje. Wszelkie aspekty ustalacie przed podpisaniem umowy. Nie będzie wykonane zgodnie z zapisem w umowie , nie wypłacicie, nie odbierzecie robót.
to realne tylko w książkach , a nie w życiu , nie wspomnę o jakości takiego domu.
Ile ty chciałeś budować tak mały domek? To nie czasy komuny że przez pół dnia pili , a przez kolejne pół „coś robili” .
Dzisiaj nikt nie tynkuje ręcznie, kładzie gipsów, czy w ten sposób maluje.
Wszystko się jedzie pistoletami itd.
Średnio blok w Warszawie buduje się 1 rok pod klucz .
dochodzi ogrodzenie działki , wyrównanie terenu , trawa jakies drzewka
Przecież nikt cię nie zmusza do budowania ogrodzenia , sadzenia drzewek itd.? To nie jest wymagane i konieczne.
Budowa domu ok 120m2 bo zaoszczędzisz "grosze" a zrobisz kurnik) i to licząc że masz starą "lodówkę i meble".
Za to mieszkanie w bloku na 72 metrach nie będzie kurnikiem ,a własny dom już tak? pogubiłem się w tej twojej logice .
to licząc że masz starą "lodówkę i meble".
Odkąd to kupując nowe mieszkanie dostaje się w gratisie lodówki, nowe meble, łóżka itd.,?
Koszty wyposażenia będą te same.