Przyszła zima i w końcu znalazłem czas, żeby się zmierzyć z moja pierwszą realizacją stolarsko-meblarską.
Szafka powstaje powoli w bólach

ale coś już widać.
Udało mi się skręcić korpus.
Zacząłem walczyć z szufladami i pojawiło się kilka pytań:
1) Z doświadczenia praktyków, jeśli skrzynia szuflady ma wymiary około 600x460 a jej przekątne różnią się o około 3-4 mm to będzie ok czy jednak jest to za duża różnica?
2) Jakim lakierem pomalować samą skrzynię, myślałem o Tikkurila Supi Saunasuoja, może ktoś miał doświadczenie z takim lakierem
3) Do przedniej blendy skrzyni, chce przymocować fronty z drewna dębowego. Byłoby idealnie gdybym zamontowało go w sposób rozłączny, nie chcę go kleić bo jak saper nie mogę się wtedy pomylić

Czy ktoś ma jakiś pomysł na takie połączenie, może są jakieś gotowe łączniki lub system, wkrętów chciałbym raczej uniknąć. Jedyne co mi przychodzi na myśl to zastosować nakrętkę pazurkową i wkręty z łbem stożkowym.
4) Szafka ma być zamontowana w łazience, czym zabezpieczyć front dębowy czy ktoś ma jakiś sprawdzony olej lub bejcę (najlepiej bezbarwną jeśli taka istnieje), lakieru raczej nie chcę nakładać
5) Zastosowałem dwie zawieszki camar 807 (dzięki za podpowiedź przemek77), pusta szafka będzie ważyć około 50 kg, więc mam pewne obawy czy zawieszki sobie poradzą mimo iż ich nośność to około 150 kg na parę ?, ktoś już ćwiczył takie obciążenie ? Sama zawieszka wytrzyma, bardziej obawiam się połączenia zawieszka bok, ale może to być spowodowane moim niedoświadczenie, możliwe, że panikuje

Szymon