Czas zabrać się za następnym projekt w moim etapie edukacji, tym razem nie będzie tak łatwo jak z imadłem i napewno nie obejdzie się bez błędów. No ale że sesja na uczelni się nieuchronnie zbliża, to trzeba sobie znaleźć jakieś zajęcie, żeby się za bardzo nauką nie zmęczyć:)
Do rzeczy, planuje stolik, coś na wzór tego:
Swoją drogą, koleś robi świetne rzeczy, polecam sprawdzić.
Podobają też mi się pewne elementy z gotowego stołu z wbudowaną wyrzynarką marki Rockler, postaram się połączyć to co mi się podoba tu i tu, i zobaczymy co z tego wyjdzie.
Swoją pracę zacząłem od przygotowania sobie kawałka sklejki 15 na blat, wytrasowania i wycięcia na brzegach nuty na profile, po których będą mogły się poruszać sanki itp. Jak że frezarka Lidlowska pojechała do serwisu, nuty musiałem wycinać zagłebiarką, ale z pomocą dorobionego blatu udało się to zrobić.