Kurczę, fotosik mi spłatał figla. Nie chciałem obciążać fotami serwera forum, i mam za swoje

Wreszcie znalazłem trochę czasu po poludniu.
Tak więc ponawiercałem otwory w dechach blatu, wkręciłem w nie mufy. Podstawy przykręcałem na śruby m8. Daje to możliwość odkręcania i przykręcania. Z wkrętami nie byłoby takiej opcji. Całość postawiłem na nogi, dociąłem końce blatu. oszlifowałem i całość pomalowałem. Postaram się wrzucić jeszcze raz foty. Na razie kiepskiej jakości pokaz slajdów z roboty: