Rozmontowałem stycznik, ale zarówno rdzeń jak i cewka wyglądają OK. Przeczyściłem jedynie zaśniedziałe styki widoczne na zdjęciu. Niestety po złożeniu do kupy i włączeniu 'wskaźnik załączenia stycznika' nadal nawala jak karabin maszynowy. Stąd też moje podejrzenie, że winowajcą może być kontroler faz (czyli tak jak pisze Nożyk). Chociaż sam kontroler wygląda jakby działał, bo świeci się tam zielone oczko. Czy jest jakiś domowy sposób sprawdzenia, czy kontroler faz działa poprawnie. Jest to konkretnie model:
Zabezpieczenie silnika trójfazowego KF-3mc
Przekaźnik niesymetrii napięciowej PUN-O
wg KG-88/BBJ5944
3x380/220 V 50 Hz
W załączniku fotki rozebranego stycznika.
Coolman....wielkie dzięki za ofertę. Z pewnością chętnie skorzystam, tylko najpierw upewnię się, w którym elemencie leży problem.