To jeszcze jo
A może taki zestaw do wyciągania
Nawet takie kółeczka dwa albo trzy kiedyś kupiłem. Tylko takiej fajnej dźwigni nie mam.
A ja mam pytanko. Czy tak zabudowany kaloryfer nie stracił za bardzo ze swojej sprawności?
Trochę na pewno straci, ale jest to kaloryfer w sypialni a tam i tak zawsze jest za ciepło i rozszczelniam okno. W razie cięższych mrozów mogę zawsze otworzyć froncik, lub go chwilowo zdjąć. Zresztą nie ma co dywagować. Jak to mówią, żony ....ma ładnie wyglądać

. Same otwory są zrobione tak, aby bez otwierania dało się zmienić temperaturę i sięgnąć do kontaktu, który znajduje się obok grzejnika.
Tylko jak położyć z tyłu jak pralka we wnęce.
A może patent z kółkami ale na mechaniźmie do podnoszenia. Wandel ma w swoich realizacjach np przy stole.
To już wnęka musiałaby być trochę większa niż jest obecnie. Na razie zrezygnowałem z podestu bo nie chcę, żeby mi w przypadku wędrowania pralka spadła na latorośl. Niby mała szansa, ale pralka znajduje się w łazience przy pokoju dziecięcym.
A może podstawa na kółkach, ale pralka na podstawach antywibracyjnych. Gdzieś coś takiego rzuciło mi się w oczy. Właśnie do pralki było stosowane.
Dodatkowo może jakieś sztywne ryglowanie podestu.
O ryglowaniu faktycznie nie pomyślałem...dobry pomysł, ale to już musiałbym uwzględnić chyba we wcześniejszej fazie budowy.