Lamelka do zwyklych cienkich wiorow.
Do grubych wiorow 500
Do cienkiego drewna 500
Do drewna czy wiora od 40mm mozna stosowac 700, duze obciazenia, duze kolki, mocne konstrukcje
Jak jest roznica w mojej opisowce bo nie wszyscy zrozumia.
Lamelka dojedziesz jak masz nawet 1mm do scianki. Lamelka jest cienka wiec w 10mm sie zmiescisz a sam robilem eksperyment i udawalo sie mnie w zaleznosci od zastasowanego frezu i lamelki na materiale 6mm zrobic lamelki i to sie trzymalo.
500 zrobisz to czego 700 nie zrobisz... np malymi kolkami w 12 czy 15mm bez problemu. Nie czarujmy sie ze kolek pod domino przenesie kilkanascie razy wiecej niz lamelka. Pod 500 nie zrobisz duzych otworow z uwagi na przeznaczenie sprzetu. To jest do wiora, to jest do drewna... ale nie do masywnego, ciezkiego lozka wazacego 300kg z baldachimem i innymi dupcami gdzize trzeba nie raz zastosowac kolki 14cm po dlugosci

700 sila razy gwalt. Na tym zrobic od powiedzmy 30 mm na grubosci scianki do duzych belek konstrukcyjnych... jak wspomnialem ma kolki 14cm po dlugosci... mozna duzo wiecej niz 500.
Jest ciezka, jest masywna, jest duza. Przy swojej masie jest wygodna bo przeciez ciezar i tak na materiale spoczywa.
Ograniczeniem jej jest to ze nie zalozysz malych frezow

po kolka np 6mm
Czemu uwazam ze domino glownie do drewna?
Bo wiekszosc tych co robi na wiorze robi cienkie scianki i tam lepiej sie sprawdza zwykla lamelka. Przy 8mm sciany na meble jak widzialem to masakra. Oczywiscie taka szafka nadaje sie tylko na to zeby stala a nie pod ciezary no ale kto co lubi.
Czemu warto posiadac lepsza lamelke od gowna z marketu?
Bo w takich gownianych frezarkach pod lezki wysiadaja silniki, telepie sie to jak paralityk, dokladnosc to jest ale przez pierwszych 50 frezow, jedynym plusem jest to ze jest tania.
Ja osobiscie polecam jednak oryginalne lamello.
Czemu warto jest miec i 500 i 700?
Jesli robisz w drewnie predzej czy pozniej przychodzi czas ze potrzebujesz kolka wiekszego i za cholere z 500 tematu nie przeskoczysz.
Z kolei maja sama 700 nadejdzie dzien ze bedziesz mial klejonke o grubosci 10mm i juz bedzie lipa
Czemu wogole warto miec domino skoro kolki mozesz sam sobie docinac z metrowek po piniadzach a otwory wiercic wkretarka juz kupiona?
1. Szybkosc - znaczysz kreski po obu stronach i jedziesz. 50 otworow w czasie 10 na wiertarce
2. Precyzja - zrobisz 50 otworow w materiale w czasie gdzie normalnie zrobisz ledwo 10 na wiertarce pod kolka... precyzja duzo wieksza. Wchodzi na ciasno, idealnie sie pokrywa. Nie uzerasz sie z faktem ze kolek nie pasuje bo za malo nawierciles, nie musisz dbac o glebokosc i szerokosc bo to robi maszyna za Ciebie.
3. Jakosc nie chce sie mnie juz opisywac...

Bieraj 500 jesli masz watlpiwosci, jak nadejdzie dzien robienia czegos wiekszego kupisz 700.
Jakby bylo jakies bardzo tanie, bardzo dobre i bardzo wytrzymale polaczenie to pewnie wszyscy by na tym robili. Sa moze i lepsze rozwiazania, moze nawet te rozwiazania sa szybsze, dokladniejsze i wytrzymalsze... pytanie czy Cie na nie stac ?